AKTUALNOśCI

Oficjalnie: KKS Kalisz zwolnił trenera!

KKS 1925 Kalisz zdecydował się na ważny ruch w bardzo trudnym momencie sezonu. Klub ogłosił rozstanie z Damianem Nowakiem, a to oznacza, że drużyna przystępuje do walki o ligowy byt z kolejną zmianą na ławce trenerskiej. W sytuacji, gdy zespół znajduje się w strefie spadkowej, każda taka decyzja nabiera wyjątkowego znaczenia i może mocno wpłynąć na dalszy przebieg rozgrywek.

W środę władze kaliskiego klubu poinformowały, że kontrakt dotychczasowego szkoleniowca został rozwiązany. Tym samym Damian Nowak przestał pełnić funkcję pierwszego trenera KKS-u 1925 Kalisz. To ruch, który nie powinien szczególnie dziwić, biorąc pod uwagę ostatnie wyniki i coraz trudniejsze położenie drużyny w tabeli II ligi.

Na razie klub nie wskazał jeszcze docelowego następcy. Wiadomo jedynie, że do najbliższego spotkania z Olimpią Grudziądz zespół będą przygotowywać asystenci Kamil Karch i Patryk Tomaszewski wraz z pozostałymi członkami sztabu. To rozwiązanie tymczasowe, które ma pomóc drużynie wejść w najbliższy mecz po nagłej zmianie na stanowisku szkoleniowca.

Damian Nowak odchodzi z KKS-u 1925 Kalisz

38-letni trener pracował w Kaliszu od października ubiegłego roku. Wcześniej był związany między innymi z Odrą Wodzisław Śląski, rezerwami Zagłębia Sosnowiec, a także z pierwszym zespołem tego klubu w roli asystenta. Ma za sobą również etap pracy w Chojniczance Chojnice, dlatego do KKS-u trafiał jako szkoleniowiec z już zebranym doświadczeniem.

Pobyt w Kaliszu nie przyniósł jednak oczekiwanego przełomu. Pod jego wodzą drużyna rozegrała 14 spotkań i zanotowała bardzo skromny dorobek punktowy. Bilans tego okresu nie pozostawia większych złudzeń — zespół wygrał tylko raz, sześciokrotnie remisował i aż siedem razy schodził z boiska pokonany.

Słabe wyniki przesądziły o decyzji klubu

Ostatnim meczem Damiana Nowaka w roli trenera KKS-u był remis 2:2 z Podhalem Nowy Targ. Choć drużyna dopisała punkt, nie zmieniło to wyraźnie jej sytuacji. W klubie najwyraźniej uznano, że dalsze trwanie przy obecnym układzie nie daje gwarancji poprawy wyników, a czasu na odrabianie strat jest coraz mniej.

Najważniejsze liczby z okresu pracy szkoleniowca w Kaliszu wyglądają następująco:

  • 14 meczów,
  • 1 zwycięstwo,
  • 6 remisów,
  • 7 porażek.

Taki bilans pokazuje, dlaczego władze klubu zdecydowały się na zmianę. Przy takiej serii trudno było utrzymać przekonanie, że drużyna zmierza w dobrym kierunku, szczególnie w momencie, gdy tabela coraz mocniej zaczyna ciążyć.

KKS 1925 Kalisz walczy o wydostanie się ze strefy spadkowej

Po ostatniej kolejce KKS ma na koncie 24 punkty, co daje mu 16. miejsce w tabeli II ligi. To pozycja znajdująca się w strefie spadkowej, a więc taka, która nie daje żadnego marginesu spokoju. Co więcej, strata do miejsca barażowego wynosi obecnie sześć punktów, więc sytuacja zaczyna robić się naprawdę wymagająca.

W takich okolicznościach zmiana trenera ma być najpewniej próbą pobudzenia zespołu i wywołania szybkiej reakcji. Klub potrzebuje nie tylko punktów, ale też wyraźnego impulsu, który pozwoli uwierzyć, że jeszcze można odwrócić niekorzystny bieg wydarzeń. Bez tego końcówka sezonu może okazać się bardzo nerwowa.

Najbliższe mecze pokażą, czy zespół odpowie na zmianę

Przed KKS-em dwa ważne wyjazdowe spotkania. Najpierw drużyna zmierzy się z Olimpią Grudziądz, a następnie w terminarzu czeka ją starcie z Sandecją Nowy Sącz. To mecze, które mogą mieć duże znaczenie dla dalszego układu tabeli i dla nastrojów wokół zespołu po zmianie na ławce.

Teraz najważniejsze pytanie dotyczy tego, jaki pomysł na dalsze prowadzenie drużyny mają władze klubu. Na razie postawiono na rozwiązanie przejściowe, ale niewykluczone, że decyzje dotyczące stałego następcy zapadną bardzo szybko. W obecnym położeniu KKS 1925 Kalisz nie może sobie pozwolić na długie przeciąganie tematu, bo każdy kolejny tydzień może mieć ogromne znaczenie w walce o utrzymanie.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY