Anglia dobrze rozpoczęła mistrzostwa świata i coraz odważniej myśli o walce o najwyższe cele. Tuż przed kluczową fazą turnieju zespół Thomasa Tuchela otrzymał jednak niepokojące wieści. Reece James doznał urazu, który wykluczy go z gry na co najmniej dwa spotkania. To problem, który może mocno skomplikować plany angielskiej kadry.
Reece James wypada z gry na dwa mecze
Reece James nie pomoże reprezentacji Anglii w najbliższych spotkaniach mistrzostw świata. Prawy obrońca doznał kontuzji ścięgna udowego, która wykluczy go z udziału w meczu z Panamą oraz w spotkaniu 1/16 finału.
Dla Thomasa Tuchela to kolejny problem kadrowy podczas turnieju. Anglicy od początku zgrupowania mierzą się z trudnościami, które wykraczają poza kwestie sportowe. Mimo tego drużyna utrzymuje koncentrację i pozostaje w dobrej pozycji przed decydującą fazą rywalizacji.
Problemy Anglików jeszcze przed startem mundialu
Jeszcze przed rozpoczęciem turnieju wokół reprezentacji Anglii nie brakowało napięcia. Zespół musiał radzić sobie z serią nieprzyjemnych wydarzeń po przybyciu do Ameryki Północnej. Mowa nie tylko o problemach organizacyjnych, ale również o stratach kadrowych.
Wcześniej zgrupowanie opuścił już Tino Livramento, co ograniczyło możliwości selekcjonera na prawej stronie boiska. Teraz do listy problemów dołącza uraz Jamesa, a to oznacza, że sztab będzie musiał szybko znaleźć odpowiednie rozwiązanie.
Reece James był ważnym ogniwem drużyny
James odgrywał istotną rolę w pierwszych meczach turnieju. W starciu z Chorwacją, zakończonym zwycięstwem Anglii, oraz w bezbramkowym remisie z Ghaną spędził na murawie pełne 90 minut. Na prawej stronie defensywy dawał drużynie stabilność i dobrze realizował zadania wyznaczone przez selekcjonera.
Jego absencja może być szczególnie odczuwalna w fazie pucharowej. Anglia jest blisko awansu i wiele wskazuje na to, że mecz z Panamą nie będzie kluczowy w kontekście wyjścia z grupy. Mimo to strata zawodnika o takiej jakości zwiększa ryzyko przed najważniejszym etapem turnieju.
Thomas Tuchel musi szukać alternatywy
Brak Jamesa zmusza Thomasa Tuchela do szybkiej reakcji. Selekcjoner będzie musiał zdecydować, kto przejmie odpowiedzialność za prawą flankę w dwóch najbliższych spotkaniach. To istotna decyzja, bo na tym etapie mundialu nawet drobne osłabienie może mieć ogromne znaczenie.
Anglicy wciąż pozostają w gronie kandydatów do walki o tytuł, a nastroje wokół zespołu są dobre. Kontuzja Jamesa przypomina jednak, że nawet dobrze funkcjonująca drużyna może w jednej chwili stanąć przed poważnym wyzwaniem. Najbliższe dni pokażą, czy Anglia poradzi sobie z tym osłabieniem bez większych strat.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY