FC Barcelona w decydującym momencie sezonu dostaje znakomitą wiadomość. Raphinha wrócił do treningów po kontuzji uda i ma znaleźć się w kadrze na mecz z Osasuną. Hansi Flick nie ukrywa, jak bardzo ceni Brazylijczyka i jego podejście do pracy.
Raphinha wraca po urazie uda
Raphinha przez ostatnie tygodnie nie był dostępny dla FC Barcelony. Skrzydłowy doznał kontuzji uda podczas marcowego zgrupowania reprezentacji Brazylii. Uraz okazał się na tyle poważny, że zawodnik nie był w stanie dokończyć prestiżowego sparingu z Francją.
Dla Barcelony był to duży problem, bo Brazylijczyk wypadł z gry w najważniejszej części sezonu. Zabrakło go między innymi w ćwierćfinałowym dwumeczu Ligi Mistrzów z Atlético Madryt, co ograniczyło możliwości ofensywne zespołu.
Flick potwierdził dobrą wiadomość
Sytuacja Raphinhi zaczęła się jednak poprawiać. Piłkarz wrócił do zajęć z drużyną, a Hansi Flick potwierdził, że znajdzie się w kadrze na sobotnie spotkanie z Osasuną.
Trener Barcelony mówił o nim z dużym uznaniem. Podkreślił, że Brazylijczyk należy do zawodników, którzy zawsze pracują na pełnej intensywności. Flick zwrócił uwagę nie tylko na jego umiejętności, ale także na mentalność, zaangażowanie i gotowość do poświęcenia dla drużyny.
Barcelona zyskuje jakość w ataku
Powrót Raphinhi może mieć dla Barcelony spore znaczenie. Skrzydłowy daje drużynie szybkość, bezpośredniość i skuteczność pod bramką rywali. W końcówce sezonu takie cechy są szczególnie ważne, zwłaszcza gdy zespół walczy o realizację najważniejszych celów.
Flick zaznaczył, że w obecnych rozgrywkach Brazylijczyk miał już problemy zdrowotne, ale najważniejsze jest to, że znów jest do dyspozycji. Decyzja o tym, ile minut dostanie w meczu z Osasuną, zapadnie zapewne po ocenie jego reakcji na ostatnie treningi.
Liczby pokazują znaczenie Raphinhi
Raphinha w tym sezonie rozegrał 31 oficjalnych spotkań w barwach FC Barcelony. Zdobył 19 bramek i zanotował osiem asyst. To dorobek, który pokazuje, że nie jest jedynie uzupełnieniem składu, lecz jednym z najważniejszych piłkarzy ofensywnych.
Jego powrót daje Flickowi więcej wariantów w ataku. Barcelona odzyskuje zawodnika, który potrafi przesądzać o wyniku, naciskać obrońców i brać odpowiedzialność w trudnych momentach. Dla trenera to świetna wiadomość przed kolejnymi meczami.
Osasuna pierwszym krokiem po przerwie
Spotkanie z Osasuną może być dla Raphinhi początkiem stopniowego powrotu do rytmu meczowego. Barcelona nie musi ryzykować zbyt szybkiego obciążenia, ale sama obecność skrzydłowego w kadrze jest sygnałem, że najgorsze ma już za sobą.
Dla Brazylijczyka to szansa, by po trudnym okresie znów pomóc drużynie na boisku. Dla Barcelony to wzmocnienie, które może okazać się bardzo ważne w końcówce sezonu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY