Szwedzi mieli podejść do decydującego meczu z Polską w możliwie najmocniejszym składzie, ale tuż przed pierwszym gwizdkiem ich sytuacja kadrowa znów się skomplikowała. Ze starcia, którego stawką jest awans na mundial w 2026 roku, wypadł Eric Smith. To kolejny problem zespołu ze Skandynawii, który na finiszu przygotowań traci następnego defensora i musi na nowo układać plan na najważniejsze spotkanie tego etapu eliminacji.
Niepokojąca wiadomość pojawiła się na dzień przed meczem rozgrywanym w Sztokholmie. Szwedzka federacja poinformowała, że 29-letni obrońca doznał urazu podczas treningu. Szybka ocena stanu zdrowia wykazała, że zawodnik nie będzie mógł wystąpić przeciwko reprezentacji Polski, co dla sztabu oznacza konieczność kolejnej korekty w ustawieniu linii defensywnej.
Na tym jednak nie koniec złych wieści dla gospodarzy. Piłkarz FC St. Pauli nie został nawet przy drużynie, by wspierać kolegów z trybun. Zapadła decyzja o jego natychmiastowym powrocie do klubu, gdzie będzie kontynuował proces leczenia i rehabilitacji. Taki ruch sugeruje, że uraz okazał się na tyle istotny, iż nie było sensu pozostawiać go na zgrupowaniu do samego końca.
Eric Smith wypada ze składu Szwecji na mecz z Polską
Dla samego zawodnika to wyjątkowo pechowy moment. Smith po raz pierwszy znalazł się w kadrze narodowej dzięki powołaniu od Grahama Pottera i liczył, że zrobi ważny krok w reprezentacyjnej karierze. Debiut będzie musiał jednak odłożyć w czasie. W poprzednim spotkaniu, wygranym 3:1 półfinale z Ukrainą, cały mecz spędził na ławce rezerwowych, a teraz stracił także szansę na udział w finale baraży.
Sytuacja robi się jeszcze poważniejsza, gdy spojrzy się na wcześniejsze kłopoty kadrowe Szwecji. Już wcześniej z gry wypadł Isak Hien, czyli jeden z najważniejszych piłkarzy formacji obronnej. Jego absencja była dużym osłabieniem, a kolejna kontuzja w tej samej strefie boiska oznacza, że gospodarze przystąpią do meczu z Polską z mocno naruszoną defensywą. W miejsce Hiena awaryjnie do zespołu dołączył Victor Eriksson.
Freebet 300 zł – kwalifikacje MŚ
Zarejestruj się z kodem BLOG300 i zgarnij 300 złotych – w tym na mecze kwalifikacji do Mistrzostw Świata!

Problemy w obronie przed finałem baraży o mundial 2026
Wtorkowe spotkanie ma ogromną stawkę, bo jego zwycięzca zapewni sobie miejsce w grupie F mistrzostw świata 2026. Na triumfatora czekają już Holandia, Tunezja i Japonia, dlatego trudno mówić o zwykłym meczu eliminacyjnym. To starcie, które może zdefiniować najbliższe miesiące dla obu reprezentacji i już teraz budzi wielkie emocje po obu stronach.
Mecz odbędzie się 31 marca o godzinie 20:45 w Sztokholmie. Dla Polski to szansa na wywalczenie przepustki na turniej w Ameryce Północnej, a dla Szwecji — okazja, by mimo coraz większych problemów kadrowych dopiąć cel przed własną publicznością. Im bliżej rozpoczęcia rywalizacji, tym wyraźniej widać jednak, że gospodarze podejdą do niej osłabieni.
Kadra Szwecji na mecz z Polską
W kadrze Szwecji na finałowe spotkanie barażowe znaleźli się:
- Bramkarze:
- Melker Ellborg
- Kristoffer Nordfeldt
- Noel Tornqvist
- Obrońcy:
- Gabriel Gudmundsson
- Victor Eriksson
- Herman Johansson
- Gustaf Lagerbielke
- Victor Lindelöf
- Carl Starfelt
- Elliot Stroud
- Daniel Svensson
- Pomocnicy i napastnicy:
- Taha Ali
- Yasin Ayari
- Roony Bardghji
- Lucas Bergvall
- Anthony Elanga
- Viktor Gyökeres
- Jesper Karlström
- Hugo Larsson
- Gustav Lundgren
- Gustaf Nilsson
- Benjamin Nygren
- Mattias Svanberg
- Williot Swedberg
- Besfort Zeneli
Dwie kontuzje w krótkim czasie to dla Szwedów poważny sygnał ostrzegawczy przed meczem o wszystko. Choć kadra wciąż ma sporo jakości, szczególnie od środka pola w górę, straty w obronie mogą odegrać dużą rolę w spotkaniu z Polską. Dla zespołu Jana Urbana to z kolei wyraźny znak, że rywal nie przystąpi do finałowego starcia w optymalnym zestawieniu.