1. LIGA POLSKA

Oficjalnie: kontuzjowany Angel Rodado zagrał z Odrą Opole!

Nieobecność Ángela Rodado w wyjściowym składzie Wisły Kraków przed meczem z Odrą Opole od razu wywołała falę pytań wśród kibiców. W końcu chodzi o najskuteczniejszego piłkarza drużyny i jednego z najważniejszych zawodników w walce o awans. Tym razem powód nie ma jednak związku z decyzją taktyczną, lecz ze stanem zdrowia Hiszpana.

Wisła jest w bardzo dobrym położeniu po wygranej z Miedzią Legnica i pewnie zmierza w stronę realizacji swojego głównego celu. Przewaga nad najgroźniejszymi rywalami daje drużynie komfort, ale w klubie nikt nie zamierza jeszcze ogłaszać końca walki. Każdy kolejny mecz może mieć ogromne znaczenie, dlatego sztab stara się ostrożnie podchodzić do sytuacji kadrowej.

Ángel Rodado poza podstawowym składem Wisły Kraków

Przed wyjazdowym spotkaniem z Odrą Opole największe zainteresowanie wzbudził właśnie brak Rodado w pierwszej jedenastce. Dla wielu sympatyków krakowskiego zespołu była to spora niespodzianka, bo 29-letni napastnik należy w tym sezonie do absolutnie kluczowych postaci i regularnie daje drużynie liczby, które przekładają się na wyniki.

Tym razem sytuacja wygląda jednak inaczej niż zwykle. Z przekazanych informacji wynika, że piłkarz zmaga się z drobnym urazem kolana. W klubie postanowiono więc podejść do sprawy ostrożnie i nie ryzykować pogłębienia problemu zdrowotnego od pierwszej minuty. To raczej działanie zapobiegawcze niż sygnał poważniejszych kłopotów.

Wisła Kraków nie chce ryzykować zdrowia swojego lidera

Decyzja o pozostawieniu Hiszpana na ławce ma być podyktowana przede wszystkim chęcią zachowania bezpieczeństwa. Przy napiętym kalendarzu i decydującej fazie sezonu nawet pozornie niewielki problem zdrowotny może szybko urosnąć do większego kłopotu. Właśnie dlatego w sztabie uznano, że lepiej dmuchać na zimne, niż narażać jednego z liderów na poważniejszą przerwę.

Nie oznacza to jednak, że Rodado został całkowicie wyłączony z gry. Wszystko wskazuje na to, że w razie trudnej sytuacji boiskowej będzie gotowy do wejścia. Jeśli mecz ułoży się dla Wisły niekorzystnie i pojawi się potrzeba ratowania wyniku, napastnik może pojawić się na murawie w trakcie spotkania.

Liczby Rodado pokazują, jak ważny jest dla zespołu

Skala zaskoczenia kibiców nie bierze się znikąd. Rodado rozgrywa bardzo mocny sezon i jest jednym z najważniejszych argumentów ofensywnych Wisły. Do tej pory wystąpił w 26 meczach, w których zdobył 22 bramki i dołożył jedną asystę. Taki dorobek jasno pokazuje, dlaczego każda informacja dotycząca jego zdrowia natychmiast budzi emocje.

To właśnie dzięki takiej skuteczności Hiszpan wyrósł na jedną z twarzy krakowskiej drużyny w obecnych rozgrywkach. Jego absencja od początku meczu zawsze musi więc wpływać na odbiór wyjściowego składu. Nawet jeśli tym razem chodzi jedynie o ostrożność, dla Wisły to i tak sygnał, że trzeba rozsądnie zarządzać siłami swojej największej gwiazdy ofensywy.

Mecz z Odrą Opole ważny w walce o awans

Choć sytuacja Wisły w tabeli jest bardzo dobra, zespół nie może pozwolić sobie na rozluźnienie. Przewaga nad rywalami wygląda solidnie, ale końcówka sezonu często przynosi nieoczekiwane zwroty i właśnie dlatego każdy punkt nadal ma ogromną wartość. Spotkanie z Odrą Opole to kolejny krok, który może przybliżyć krakowian do powrotu do elity.

W tym kontekście ostrożne podejście do zdrowia Rodado wydaje się logiczne. Lepiej czasowo ograniczyć jego rolę w jednym meczu, niż stracić go na dłużej w najważniejszym momencie rozgrywek. Dla kibiców najważniejsza wiadomość jest więc taka, że nie wygląda to na sytuację całkowicie wykluczającą go z gry, a raczej na próbę rozsądnego zabezpieczenia lidera przed poważniejszym urazem.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY