Aktualności

Oficjalnie: Korona Kielce ma nowego napastnika!

Choć piłkarze Ekstraklasy korzystają z zimowej przerwy i świątecznego czasu z rodzinami, w klubowych gabinetach nie ma mowy o odpoczynku. Dla działaczy to jeden z kluczowych momentów sezonu – właśnie teraz zapadają decyzje, które mogą zaważyć na kształcie rundy wiosennej. W Kielcach uznano, że na długo przed pierwszym gwizdkiem w 2025 roku warto wykonać ruch, który wywoła szeroki uśmiech na twarzach kibiców.

Korona Kielce wyprzedza rywali na rynku transferowym

Dzień przed Wigilią Bożego Narodzenia Korona Kielce ogłosiła transfer, który bez wątpienia należy do najbardziej zaskakujących w trwającym oknie. Do zespołu prowadzonego przez Jacka Zielińskiego dołączył Mariusz Stępiński. Trudno o lepszy moment i bardziej wymowny sygnał ambicji ze strony klubu z województwa świętokrzyskiego.

Napastnik z doświadczeniem, którego brakowało

Zieliński od dłuższego czasu poszukiwał zawodnika, który da drużynie realną jakość w ofensywie. Stępiński idealnie wpisuje się w ten profil – to napastnik ograny na wielu poziomach, zdolny nie tylko do zdobywania bramek, ale również do wzięcia odpowiedzialności za grę zespołu. W Kielcach liczą, że właśnie on stanie się jednym z liderów drużyny w decydującej fazie sezonu.

Wolny transfer i jasne warunki umowy

Korona sprowadziła 30-latka na zasadzie wolnego transferu po rozwiązaniu jego kontraktu z Omonią Nikozja. Obie strony podpisały umowę obowiązującą do 30 czerwca przyszłego roku, z opcją przedłużenia o kolejne dwa sezony. To rozwiązanie korzystne dla klubu – niewielkie ryzyko finansowe, a jednocześnie szansa na sportowy strzał w dziesiątkę.

Trudniejszy okres, ale ogromny potencjał

Ostatnie miesiące Stępińskiego na Cyprze nie należały do najłatwiejszych, jednak w Kielcach nikt nie traktuje tego jako sygnału ostrzegawczego. Wręcz przeciwnie – uznano, że powrót do Ekstraklasy może być dla napastnika impulsem do odbudowy formy. A mówimy o zawodniku, który ma w CV występy w Serie A, Ligue 1, Lidze Europy oraz w reprezentacji Polski.

Bogate CV i powrót na krajowe boiska

W trakcie kariery Stępiński reprezentował barwy wielu uznanych klubów, m.in. Hellas Verona, Chievo Verona, FC Nantes, Aris Limassol, a na polskich boiskach występował dla Ruchu Chorzów, Wisły Kraków i Widzewa Łódź. Co ciekawe, jeszcze niedawno właśnie z Widzewem był najmocniej łączony, tym większe było więc zaskoczenie, gdy jego podpis pojawił się pod kontraktem z Koroną.

Najlepszy prezent świąteczny w Ekstraklasie?

Biorąc pod uwagę moment ogłoszenia, element zaskoczenia i jakość samego zawodnika, trudno nie odnieść wrażenia, że to właśnie Korona Kielce wygrała świąteczny wyścig transferowy w PKO Ekstraklasie. Oczywiście zimowe okno dopiero się rozpędza i kolejne kluby mogą jeszcze odpowiedzieć równie głośnymi ruchami.

Na dziś jednak to w Kielcach panuje najlepszy nastrój. A jeśli Stępiński szybko odnajdzie rytm strzelecki, ten „prezent” może okazać się czymś znacznie więcej niż tylko miłym świątecznym gestem.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy bukmacherskie

Real Madryt – Girona: Typy, kursy, zapowiedź (10.04.2026)

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!