AKTUALNOśCI

Oficjalnie: legenda Barcelony zawieszona na dwa miesiące!

Gerard Pique znalazł się w centrum dużego skandalu po meczu Andorry z Albacete. Były piłkarz Barcelony, dziś właściciel klubu, miał w bardzo ostry sposób zareagować na decyzję arbitra. Hiszpańska federacja przeanalizowała sprawę i nałożyła dotkliwe kary.

Awantura po meczu Andorry z Albacete

Spotkanie Andorry z Albacete zakończyło się porażką zespołu Pique 0:1, ale najwięcej emocji pojawiło się w końcówce. Trener Carles Manso został wtedy ukarany czerwoną kartką za protesty, co wywołało gwałtowną reakcję po stronie gospodarzy. Decyzja sędziego rozzłościła nie tylko piłkarzy, lecz także osoby zarządzające klubem.

Po końcowym gwizdku arbiter Alonso de Ena Wolf miał zostać otoczony przez Gerarda Pique, prezesa Ferrana Vilasecę oraz dyrektora sportowego Jaume Noguesa. Według relacji Hiszpan zbliżył się do twarzy sędziego na bardzo małą odległość i wykrzykiwał w jego stronę groźby. Sytuacja była na tyle napięta, że arbiter próbował schronić się w pomieszczeniu technicznym.

Hiszpańska federacja zawiesiła Pique

Sprawą zajęła się Komisja Dyscyplinarna działająca przy hiszpańskiej federacji. Po kilku dniach zapadła decyzja o karach dla najważniejszych osób Andorry. Pique oraz Nogues zostali zawieszeni na dwa miesiące, natomiast Vilaseca otrzymał czteromiesięczną dyskwalifikację.

W praktyce oznacza to zakaz pojawiania się na terenie stadionu w czasie obowiązywania sankcji. Dla Pique, który od 2018 roku stoi na czele Andorry, to poważna kara wizerunkowa i organizacyjna. Klub będzie musiał funkcjonować bez jego obecności przy najbliższych meczach.

Zamknięte loże i kara finansowa

Konsekwencje dotkną również Andorrę jako klub. Zamknięte mają zostać strefy VIP oraz loże, w których zwykle zasiadają działacze. Do tego nałożono grzywnę w wysokości 1500 euro.

Decyzja jest ostateczna, więc ukarani nie unikną zawieszenia. Pique, Vilaseca i Nogues opuszczą co najmniej kilka spotkań, a Andorra będzie musiała zmierzyć się z następstwami incydentu, który odbił się szerokim echem w Hiszpanii.

Od legendy Barcelony do właściciela klubu

Pique zakończył karierę piłkarską pod koniec 2022 roku. Wcześniej grał dla Manchesteru United, Realu Zaragoza i przede wszystkim Barcelony, z którą zdobył największe trofea.

Jeszcze przed odwieszeniem butów na kołek zaangażował się w projekt Andorry. Teraz jego rola właściciela klubu znalazła się w centrum uwagi nie z powodu wyniku drużyny, lecz zachowania po meczu. Kara federacji pokazuje, że nawet najbardziej rozpoznawalne nazwiska nie mogą liczyć na ulgowe traktowanie.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY