Legia Warszawa przeżywa bardzo trudny sezon, a jednym z największych problemów zespołu pozostaje gra poza własnym stadionem. Wyjazdowe występy stołecznej drużyny od miesięcy nie przynoszą oczekiwanych efektów, a najnowsze statystyki tylko potwierdzają skalę kryzysu. Klub właśnie zapisał na swoim koncie rekord, z którego przy Łazienkowskiej nikt nie może być dumny.
Sezon 2025/2026 daleki jest od oczekiwań kibiców Legii. Zespół zamiast walczyć o najwyższe cele, musi koncentrować się na poprawie swojej sytuacji w tabeli PKO BP Ekstraklasy. To położenie samo w sobie jest dużym rozczarowaniem, ale jeszcze większy niepokój budzi to, jak drużyna prezentuje się w meczach wyjazdowych.
W grudniu w klubie doszło do ważnej zmiany na stanowisku trenera. Zespół przejął Marek Papszun, który wcześniej z powodzeniem pracował w Rakowie Częstochowa. Nowy szkoleniowiec miał dać Legii impuls do odbicia się od niebezpiecznego miejsca, ale poprawa wyników nie przyszła od razu.
Legia Warszawa z nowym niechlubnym rekordem
Pod wodzą Marka Papszuna warszawski zespół wygrał dotąd dwa spotkania ligowe, jedno przegrał, a aż cztery zakończył remisami. Co szczególnie wymowne, wszystkie te podziały punktów miały miejsce właśnie na wyjazdach. To najlepiej pokazuje, że delegacje pozostają dla Legii jednym z największych wyzwań w obecnych rozgrywkach.
Problem nie dotyczy wyłącznie kilku ostatnich tygodni, ale ciągnie się już od bardzo dawna. Ostatnie wyjazdowe zwycięstwo stołecznej drużyny miało miejsce 23 października 2025 roku, kiedy Legia pokonała Szachtara Donieck 2:1. Jeszcze gorzej wyglądają statystyki dotyczące samej ligi.
Fatalna seria Legii na wyjazdach w Ekstraklasie
W PKO BP Ekstraklasie ostatnia wyjazdowa wygrana Legii miała miejsce 27 lipca 2025 roku w meczu z Koroną Kielce. Od tego momentu warszawski zespół nie zdołał zwyciężyć w żadnym z kolejnych trzynastu ligowych spotkań rozgrywanych poza własnym stadionem.
Taka seria oznacza nowy klubowy rekord, ale w wyjątkowo niechcianym wymiarze. Nigdy wcześniej Legia nie czekała tak długo na wyjazdowe zwycięstwo w lidze. To statystyka, która mocno obciąża drużynę i pokazuje, jak głęboki jest problem z regularnym punktowaniem poza Warszawą.
Marek Papszun wciąż szuka sposobu na poprawę
Dla obecnego sztabu szkoleniowego to jedno z najważniejszych zadań na najbliższy czas. Bez przełamania na obcych stadionach trudno będzie myśleć o spokojniejszej końcówce sezonu i oddaleniu od siebie zagrożenia. Legia potrzebuje nie tylko lepszej gry, ale przede wszystkim konkretnych wyników, bo sama poprawa wrażenia nie wystarczy.
Seria bez wyjazdowego zwycięstwa stała się dziś symbolem problemów, z którymi mierzy się warszawski klub. Dla zespołu o takiej marce i ambicjach to sytuacja wyjątkowo bolesna. Im dłużej będzie trwała, tym większa presja spadnie zarówno na piłkarzy, jak i na trenera, który miał odmienić losy drużyny.