Innpro ROW Rybnik dopiero odzyskał zwycięski rytm w Metalkas 2. Ekstralidze, a już pojawił się poważny niepokój. Jan Kvech upadł podczas eliminacji do GP Challenge w Abensbergu i po zawodach udał się na badania. Dla rybniczan to może być problem znacznie większy niż jeden nieudany występ.
Jan Kvech upadł w eliminacjach do GP Challenge
Poniedziałkowe zawody w Abensbergu nie układały się po myśli Kvecha od pierwszych biegów. Czech po trzech startach miał tylko cztery punkty, więc w kolejnych wyścigach musiał szukać mocniejszej odpowiedzi. W czwartym występie wreszcie włączył się do walki o zwycięstwo.
Kvech rywalizował z Keynanem Rewem. Australijczyk najpierw skutecznie zaatakował i wyszedł przed niego, ale zawodnik ROW-u próbował utrzymać się blisko rywala. Na drugim wirażu drugiego okrążenia doszło jednak do upadku. Kvech przewrócił się bez kontaktu z innym żużlowcem, jadąc wtedy na drugiej pozycji.
Lider ROW-u pojechał do szpitala
Po zdarzeniu na torze pojawiła się karetka. Kvech miał odczuwać ból w okolicach szyi, dlatego nie kontynuował rywalizacji. Wycofał się z zawodów i udał się do szpitala na szczegółowe badania. Na tym etapie najważniejsze jest ustalenie, czy upadek nie spowodował poważniejszych konsekwencji zdrowotnych.
Dla żużlowca to bardzo trudny moment, bo eliminacje do GP Challenge miały być szansą na walkę o ważny cel indywidualny. Zamiast tego pojawiła się niepewność dotycząca najbliższych dni. W takich sytuacjach sport schodzi jednak na dalszy plan, a priorytetem pozostaje zdrowie zawodnika.
ROW Rybnik może stracić kluczowego zawodnika
Ewentualna przerwa Kvecha byłaby dużym ciosem dla Innpro ROW-u Rybnika. Czech jest jednym z najważniejszych zawodników drużyny i punktuje na poziomie 2,375 punktu na bieg. Takie liczby pokazują, jak duży wpływ ma na wynik zespołu.
Rybniczanie dopiero wrócili na zwycięską ścieżkę w Metalkas 2. Ekstralidze. Klub wzmocnił skład Nicolaiem Klindtem, co miało pomóc w ustabilizowaniu formy i poprawie pozycji w rozgrywkach. Brak Kvecha mógłby jednak znów zachwiać równowagą drużyny, szczególnie w meczach z rywalami o podobnym potencjale.
Badania zdecydują o najbliższej przyszłości
Na razie nie wiadomo, jak długo Kvech może pauzować i czy w ogóle będzie musiał odpocząć od jazdy. Wszystko zależy od wyników badań po upadku w Abensbergu. W Rybniku będą czekać na informacje z dużym napięciem, bo terminarz nie daje zbyt wiele miejsca na spokojne przeczekanie problemów kadrowych.
ROW wygrał w niedzielę, ale radość po tym wyniku szybko została przykryta niepewnością wokół lidera. Jeżeli uraz okaże się poważniejszy, trenerzy będą musieli błyskawicznie szukać rozwiązań, które pozwolą utrzymać siłę zespołu w kolejnych spotkaniach.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY