AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Maja Chwalińska wróciła na kort po kontuzji!

Maja Chwalińska wraca do treningów po urazie, którego doznała podczas Wimbledonu. Druga najwyżej notowana Polka w rankingu WTA ponownie pojawiła się na korcie i stopniowo zwiększa obciążenia. Choć sztab zachowuje ostrożność, pierwsze sygnały dotyczące stanu zdrowia tenisistki napawają optymizmem. Nadal nie zapadła jednak decyzja w sprawie jej najbliższego występu.

Kontuzja, której Chwalińska doznała w Londynie, wyhamowała jej bardzo udany sezon. Teraz zawodniczka wróciła już do zajęć tenisowych, a oprócz treningów na korcie realizuje również program przygotowania fizycznego oraz pracuje z fizjoterapeutą. Wszystko odbywa się pod kontrolą sztabu, który nie chce dopuścić do zbyt szybkiego zwiększania intensywności.

Z otoczenia tenisistki płyną pozytywne informacje. Choć uraz jest jeszcze świeży i wymaga ostrożnego postępowania, rehabilitacja przebiega zgodnie z planem. Najbliższe dni mają być kluczowe dla oceny, czy organizm jest gotowy na powrót do rywalizacji.

Czy Maja Chwalińska zagra w turnieju w Hamburgu?

Najbliższym możliwym startem Polki jest turniej rangi WTA 250 w Hamburgu, który rozpocznie się 19 lipca. Na razie sztab nie podjął ostatecznej decyzji dotyczącej udziału w tych zawodach. Wszystko zależy od tego, jak zawodniczka będzie reagowała na kolejne treningi i czy nie pojawią się żadne dolegliwości.

Priorytetem pozostaje pełny powrót do zdrowia. W obozie Chwalińskiej nie zamierzają ryzykować zbyt szybkiego wznowienia startów, jeśli mogłoby to doprowadzić do odnowienia kontuzji lub wydłużenia przerwy.

Uraz przerwał obiecujący występ na Wimbledonie

Problemy zdrowotne pojawiły się podczas pierwszego meczu Wimbledonu. Chwalińska była bardzo blisko zwycięstwa nad Mananchayą Sawangkaew, jednak przy piłce meczowej doznała skręcenia kostki. Dodatkowym problemem okazały się silne skurcze, które znacząco utrudniły jej dalszą grę.

Mimo ogromnej determinacji Polka nie była już w stanie poruszać się po korcie z odpowiednią swobodą. Kontuzja odebrała jej dynamikę i uniemożliwiła wykorzystanie korzystnej sytuacji. Po zakończeniu turnieju badania wykazały, że uraz jest na tyle poważny, iż konieczne było wycofanie się z kolejnych zawodów w rumuńskich Jassach.

Powrót na kort poprawił nastroje

Najważniejszą wiadomością dla sztabu jest fakt, że Chwalińska ponownie trenuje z rakietą. Powrót do codziennych zajęć pomaga jej nie tylko pod względem fizycznym, ale również mentalnym. Intensywny plan treningowy sprawia, że łatwiej przechodzi okres rehabilitacji i może skoncentrować się na przygotowaniach do kolejnych występów.

Według osób z jej otoczenia tenisistka jest w dobrym nastroju i z optymizmem patrzy na najbliższe tygodnie. Możliwość ponownego wyjścia na kort była jednym z najważniejszych etapów procesu leczenia.

Ranking WTA nie ucierpiał znacząco

Mimo przedwczesnego zakończenia rywalizacji w Londynie Chwalińska utrzymała wysoką pozycję w światowym rankingu. Po Wimbledonie zajmuje 22. miejsce, tracąc tylko jedną lokatę w porównaniu z wcześniejszym notowaniem.

To dobra wiadomość przed kolejną częścią sezonu. Jeśli powrót do pełnej sprawności przebiegnie zgodnie z planem, Polka będzie mogła szybko wrócić do walki o kolejne cenne punkty i kontynuować jeden z najlepszych okresów w swojej dotychczasowej karierze.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY