Manchester City znów pokazał siłę na rynku transferowym. Klub oficjalnie ogłosił pozyskanie skrzydłowego, który w tym sezonie był jednym z najgorętszych nazwisk w Premier League. Od dziś Manchester City może korzystać z umiejętności Antoine Semenyo, a decyzja zapadła po kilku dniach intensywnych rozmów i medialnych spekulacji. To ruch, który ma wzmocnić ofensywę zespołu Pepa Guardioli na lata.
Transfer Antoine’a Semenyo do Manchesteru City potwierdzony
26-letni reprezentant Ghany trafił do City po znakomitej rundzie w barwach AFC Bournemouth. W trwającym sezonie Premier League rozegrał 20 spotkań, w których zdobył aż dziesięć bramek i dołożył trzy asysty. Był jednym z motorów napędowych swojego zespołu, regularnie decydując o losach meczów i przyciągając uwagę największych klubów w Anglii.
Manchester City potwierdził, że nowy nabytek podpisał kontrakt obowiązujący do połowy 2031 roku. To jasny sygnał, że mistrzowie Anglii widzą w nim element długoterminowego projektu, a nie tylko doraźne wzmocnienie.
Wyścig po skrzydłowego. City wygrało rywalizację z gigantami
Zainteresowanie Semenyo nie było tajemnicą. Media łączyły go m.in. z Liverpool FC, przeciwko któremu skrzydłowy potrafił już w tym sezonie zrobić różnicę, zdobywając dwie bramki. Chętnych było jednak więcej, bo forma Ghańczyka sprawiała, że idealnie pasował do zespołów grających intensywnie i wysoko.
Ostatecznie to Manchester City okazał się najbardziej przekonujący — zarówno sportowo, jak i finansowo. Według doniesień transfer ma opiewać na około 62,5 mln funtów, z możliwością dodatkowych bonusów oraz zapisem gwarantującym Bournemouth procent od ewentualnej przyszłej sprzedaży zawodnika.
Dlaczego Pep Guardiola chciał właśnie Semenyo?
Dla zespołu prowadzonego przez Pep Guardiola kluczowa jest wszechstronność. Semenyo potrafi grać na obu skrzydłach, jest dynamiczny, dobrze odnajduje się w pojedynkach jeden na jednego i nie boi się odpowiedzialności pod bramką rywala. To profil, który idealnie wpisuje się w filozofię City: wysoka intensywność, pressing i ciągłe zagrożenie w ofensywie.
Sam zawodnik nie ukrywał, że traktuje ten transfer jako naturalny krok w rozwoju kariery. Przejście do klubu o najwyższych standardach, z topową infrastrukturą i trenerem uznawanym za jednego z najlepszych w historii, ma być dla niego szansą na wejście na jeszcze wyższy poziom.
Manchester City nie zwalnia tempa i już w sobotę wraca do gry. W trzeciej rundzie Pucharu Anglii zmierzy się z Exeter City. Niewykluczone, że będzie to okazja do pierwszego występu nowego skrzydłowego w barwach „Obywateli”, choć ostateczna decyzja należeć będzie do Guardioli.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY