Kibice w Niemczech dostają w tym styczniu coś, czego nikt nie lubi najbardziej: chaos w terminarzu. Ledwo liga zdążyła odnotować dwa odwołane spotkania w 16. kolejce, a już pojawiły się następne problemy — tym razem dotyczące 17. serii gier. I nie chodzi wyłącznie o murawę czy opady, ale o kwestie bezpieczeństwa na stadionie.
Dwa mecze 16. kolejki Bundesligi nie doszły do skutku
Trudne warunki atmosferyczne uderzyły w rozgrywki już w sobotę 10 stycznia. Najpierw ogłoszono, że nie odbędzie się starcie FC St. Pauli z RB Lipsk. Chwilę później okazało się, że z kalendarza wypada także mecz Werderu Brema z Hoffenheim. Oba spotkania trzeba będzie rozegrać w innym terminie, co automatycznie komplikuje układ kolejnych tygodni.
Hamburger SV – Bayer Leverkusen przełożony. Powód: dach stadionu
Kłopoty nie kończą się na 16. kolejce. Organizatorzy poinformowali, że zaplanowany na wtorek 13 stycznia mecz Hamburger SV z Bayerem 04 Leverkusen nie zostanie rozegrany. Tym razem kluczowa okazała się nie sama pogoda w sensie „czy da się grać”, ale ryzyko związane z konstrukcją obiektu.
W komunikacie podano, że warunki atmosferyczne wywołały zagrożenia konstrukcyjne dotyczące dachu Volksparkstadion. W efekcie stadion zamknięto w trybie pilnym, a spotkanie — planowane na 20:30 — zostało przełożone. Nowy termin ma zostać ustalony możliwie szybko.
Co z pozostałymi meczami 17. kolejki? Trzy spotkania mają się odbyć
Mimo zamieszania, wtorkowy dzień w Bundeslidze nie ma być całkowicie „pusty”. W planie pozostają jeszcze trzy inne mecze:
-
VfB Stuttgart – Eintracht Frankfurt
-
FSV Mainz – Heidenheim
-
Borussia Dortmund – Werder Brema
Na razie te spotkania mają odbyć się zgodnie z rozkładem, choć przy takiej aurze kibice i kluby i tak trzymają rękę na pulsie.
Pogoda miesza w Bundeslidze. Terminarz może się szybko zagęścić
Gdy zaczynają się przesunięcia jednego meczu za drugim, robi się efekt domina: trudniej upchnąć zaległości, rośnie ryzyko gry co kilka dni, a to wpływa na rotację, przygotowanie fizyczne i formę zespołów. Jeśli pogoda szybko nie odpuści, Bundesliga może wejść w okres, w którym terminarz będzie łataną układanką, a nie przewidywalnym planem kolejki.