Z Niemieckiego Związku Piłki Siatkowej napłynęły zaskakujące wiadomości. Michał Winiarski, dotychczasowy trener męskiej reprezentacji Niemiec, postanowił zrezygnować z pełnienia tej funkcji ze względów osobistych. Dla federacji to duża strata, o czym otwarcie mówił dyrektor sportowy niemieckiej kadry, Christian Duennes.
Koniec dwuletniej współpracy z niemiecką kadrą
Winiarski objął stanowisko selekcjonera reprezentacji Niemiec w 2022 roku. Równocześnie prowadził też klub Aluron CMC Wartę Zawiercie, należący do czołówki PlusLigi. Łączenie dwóch tak wymagających funkcji z czasem okazało się zbyt obciążające. Po ponad dwóch latach pracy szkoleniowiec zdecydował, że nadszedł moment, by zakończyć współpracę z kadrą naszych zachodnich sąsiadów.
W oficjalnym oświadczeniu Niemieckiego Związku Piłki Siatkowej poinformowano, że decyzja Winiarskiego ma skutek natychmiastowy. Federacja podziękowała mu za zaangażowanie i życzyła powodzenia w dalszej karierze, podkreślając, że jego wkład w rozwój drużyny był nieoceniony.
Sukcesy Winiarskiego z reprezentacją Niemiec
Pod wodzą polskiego szkoleniowca niemiecka kadra zrobiła wyraźny krok naprzód. Zespół nie tylko poprawił wyniki sportowe, ale też zyskał nową tożsamość i pewność siebie. Największym osiągnięciem drużyny prowadzonej przez Winiarskiego był awans na igrzyska olimpijskie w Paryżu w 2024 roku.
Podczas turnieju Niemcy pokazali się z bardzo dobrej strony – dotarli aż do ćwierćfinału, w którym po zaciętym pięciosetowym boju przegrali z późniejszymi mistrzami olimpijskimi, Francuzami. Wynik ten uznano za sukces, zwłaszcza że kilka lat wcześniej reprezentacja nie należała do ścisłej światowej czołówki.
Trener postawił na rodzinę i zdrowie
Michał Winiarski w rozmowach z mediami nie ukrywał, że decyzja o odejściu dojrzewała w nim od dłuższego czasu. Jak przyznał, w ostatnich latach żył w ciągłym biegu – prowadzenie klubu i reprezentacji jednocześnie praktycznie nie dawało mu chwili wytchnienia.
Zaznaczył też, że coraz większą rolę w jego życiu zaczęła odgrywać rodzina. Bliscy potrzebują więcej jego obecności, a intensywny rytm pracy trenerskiej sprawiał, że trudno było pogodzić obowiązki zawodowe z życiem prywatnym. Dodatkowym czynnikiem, który wpłynął na jego decyzję, były drobne problemy zdrowotne. Jak sam podkreślił, potrzebuje przerwy, by odzyskać równowagę i nabrać sił przed kolejnymi wyzwaniami.
Niemiecka federacja dziękuje Winiarskiemu
Christian Duennes, dyrektor sportowy reprezentacji Niemiec, w rozmowie z mediami podkreślił, że odejście Winiarskiego to ogromna strata dla niemieckiej siatkówki. Zwrócił uwagę, że w czasie jego pracy drużyna nie tylko poprawiła poziom sportowy, ale również wzmocniła mentalność i ducha zespołu.
Duennes dodał, że federacja w pełni rozumie decyzję polskiego szkoleniowca i życzy mu powodzenia w dalszej karierze oraz spokoju w życiu osobistym. Jednocześnie zaznaczył, że Niemcy rozpoczęli już proces poszukiwania nowego selekcjonera.
Kto zastąpi Michała Winiarskiego?
Niemiecki związek ogłosił, że w najbliższych tygodniach rozpocznie rozmowy z kandydatami na stanowisko nowego trenera. Na razie nie ujawniono żadnych nazwisk, ale w kuluarach mówi się, że federacja chce postawić na szkoleniowca z doświadczeniem w pracy z reprezentacjami narodowymi.
Drużyna Niemiec ma za sobą udany okres i federacja chce, by jej rozwój był kontynuowany. Celem pozostaje utrzymanie miejsca w europejskiej czołówce i przygotowanie zespołu do kolejnych turniejów kwalifikacyjnych.
Nowy rozdział w karierze „Winiara”
Dla Michała Winiarskiego zakończenie przygody z reprezentacją Niemiec to koniec ważnego etapu, ale nie koniec pracy w siatkówce. Trener pozostaje szkoleniowcem Aluronu CMC Warty Zawiercie i koncentruje się teraz na rozgrywkach PlusLigi.
Jego dotychczasowe osiągnięcia – zarówno jako zawodnika, jak i trenera – budzą duży szacunek w świecie siatkówki. Choć decyzja o odejściu z kadry Niemiec była trudna, Winiarski pokazuje, że potrafi stawiać na pierwszym miejscu to, co naprawdę istotne – zdrowie i rodzinę.