Legia Warszawa szuka inwestora, który pomógłby poprawić sytuację finansową klubu. Jednym z kandydatów ma być Martin Kaczmarski, stojący na czele rodzinnej firmy Kaczmarski Group. Biznesmen jest namawiany do zaangażowania się w stołeczny klub i miałby objąć mniejszościowy pakiet udziałów.
Pod względem sportowym Legia rozpoczęła sezon bardzo dobrze. Drużyna Marka Papszuna wygrała trzy spotkania i raz zremisowała, co pozwoliło jej objąć prowadzenie w tabeli Ekstraklasy.
Znacznie mniej komfortowo wygląda jednak sytuacja finansowa klubu. W ostatnich latach Legia dokonała kilku nieudanych inwestycji, a brak awansu do europejskich pucharów dodatkowo odbił się na jej budżecie. Konsekwencją było ograniczenie wydatków przy Łazienkowskiej.
Dariusz Mioduski szuka inwestora dla Legii
Właściciel klubu Dariusz Mioduski ma poszukiwać osoby gotowej do zainwestowania w Legię i przejęcia mniejszościowego pakietu udziałów.
W ostatnim czasie w mediach pojawiały się różne kandydatury. Teraz do tego grona dołączył Martin Kaczmarski, który według medialnych doniesień jest namawiany do wejścia kapitałowego w warszawski klub.
Za takim rozwiązaniem mają opowiadać się jego znajomi związani z Warszawą.
Kim jest Martin Kaczmarski?
46-letni biznesmen stoi na czele rodzinnej firmy Kaczmarski Group, która ma skupiać obecnie 12 różnych podmiotów i marek.
Kaczmarski ma również doświadczenie związane ze sportem. W przeszłości startował jako kierowca rajdowy i wyścigowy, a jednym z jego największych sukcesów było dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej Rajdu Dakar w 2014 roku.
Jego nazwisko pojawiło się teraz w kontekście możliwej inwestycji w Legię.
Kaczmarski oglądał mecz z Radomiakiem
Biznesmen był obecny na ostatnim spotkaniu Legii z Radomiakiem Radom.
Mecz oglądał z loży VIP, gdzie znajdowali się również między innymi Dariusz Mioduski oraz Jan Urban.
Sama obecność Kaczmarskiego na stadionie nie oznacza jeszcze, że inwestycja zostanie zrealizowana. Na razie mowa o osobie, która jest zachęcana do zaangażowania się w klub.
Legia chce poprawić swoją sytuację finansową
Pozyskanie inwestora mogłoby zapewnić Legii dodatkowy kapitał bez konieczności całkowitej zmiany właściciela.
Zgodnie z obecnym założeniem chodziłoby o sprzedaż mniejszościowego pakietu udziałów. Dariusz Mioduski zachowałby więc kontrolę nad klubem, a nowy partner finansowy wsparłby jego dalsze funkcjonowanie i rozwój.
Na tym etapie nie ma jeszcze informacji o osiągnięciu porozumienia z Kaczmarskim. Jego nazwisko należy jednak obecnie do grona kandydatów rozważanych w kontekście inwestycji w Legię Warszawa.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY