Jagiellonia Białystok nie została wicemistrzem Polski, ale paradoksalnie zyskała dzięki temu atrakcyjniejszą europejską ścieżkę. Zespół Adriana Siemieńca zamiast w eliminacjach Ligi Konferencji wystąpi w kwalifikacjach Ligi Europy. Problem w tym, że już na starcie czeka go trudne zadanie, bo białostoczanie znajdą się w gronie nierozstawionych drużyn.
Jagiellonia Białystok przejęła miejsce w Lidze Europy
Górnik Zabrze wygrał Puchar Polski po finale z Rakowem Częstochowa i dzięki temu zapewnił sobie prawo gry w eliminacjach Ligi Europy. Ostateczny układ tabeli Ekstraklasy zmienił jednak europejski podział miejsc. Zabrzanie zakończyli sezon na drugim miejscu, więc trafią do kwalifikacji Ligi Mistrzów w ścieżce niemistrzowskiej. Ich przepustka do Ligi Europy nie przepadła, lecz przeszła na trzecią drużynę ligi, czyli Jagiellonię Białystok.
Dla „Dumy Podlasia” to ważna wiadomość, bo Liga Europy jest atrakcyjniejszym turniejem od Ligi Konferencji. Daje większy prestiż, mocniejszych rywali i większe możliwości finansowe. Jednocześnie poziom trudności będzie wyższy, a droga do fazy zasadniczej może okazać się znacznie bardziej wymagająca niż w przypadku trzecich europejskich rozgrywek.
Kiedy Jagiellonia pozna rywala?
Jagiellonia rozpocznie rywalizację od trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy. Białostoczanie nie poznają od razu konkretnego przeciwnika, lecz zwycięzcę jednej z par drugiej rundy kwalifikacyjnej. Losowanie zaplanowano na 20 lipca i wtedy będzie wiadomo, z jakiej ścieżki może przyjść rywal zespołu Siemieńca.
Największym problemem jest niski współczynnik Jagiellonii. Klub znajdzie się w gronie nierozstawionych, co oznacza, że na papierze może trafić na silniejszego przeciwnika. Oczywiście eliminacje często przynoszą niespodzianki i faworyci potrafią odpadać wcześniej, ale białostoczanie nie mogą liczyć na łatwe losowanie tylko dlatego, że zaczynają od trzeciej rundy.
Potencjalni rywale robią wrażenie
Wśród drużyn, które mogą znaleźć się po rozstawionej stronie w trzeciej rundzie, są bardzo uznane marki. Na liście widnieją między innymi Benfica, Rangers FC, Ferencváros, Viktoria Pilzno, FC Midtjylland, PAOK oraz Red Bull Salzburg. Część tych zespołów będzie musiała jeszcze przejść wcześniejszą fazę, ale już sam zestaw pokazuje skalę wyzwania.
Dla Jagiellonii trafienie na takiego przeciwnika oznaczałoby dwumecz o bardzo wysokiej intensywności. Białostoczanie musieliby zagrać niemal bezbłędnie, szczególnie w defensywie, i wykorzystać atuty, które w ostatnich sezonach dawały im sukcesy w Ekstraklasie. Liga Europy nie wybacza wielu błędów, a rywale z wyższym współczynnikiem często mają większe doświadczenie w meczach pucharowych.
Jak może wyglądać ścieżka Ligi Europy?
W pierwszej rundzie kwalifikacji mogą pojawić się między innymi Ferencváros, Karabach, Sheriff Tyraspol, Dynamo Kijów, Hajduk Split czy CSKA Sofia. W drugiej rundzie do gry dochodzą kolejne mocne nazwy, takie jak Benfica, Viktoria Pilzno, FC Midtjylland, PAOK, Anderlecht, Besiktas, Twente, Tromsø, FC Sankt Gallen czy Hammarby.
W trzeciej rundzie Jagiellonia będzie już czekać na rywala jako nierozstawiona. Obok niej po tej stronie mogą znaleźć się między innymi Karabach, Maccabi Tel Awiw, Anderlecht oraz przegrani z eliminacji Ligi Mistrzów w ścieżce ligowej. To pokazuje, że nawet przed fazą play-off poziom będzie wysoki, a każdy dwumecz może przypominać starcie z drużyną gotową do gry w fazie zasadniczej europejskich pucharów.
Jagiellonia dostaje nagrodę i wyzwanie jednocześnie
Awans do eliminacji Ligi Europy jest dla Jagiellonii sukcesem, ale nie daje komfortu. Klub otrzymuje szansę gry o bardziej prestiżowe rozgrywki, a jednocześnie musi przygotować się na przeciwnika z wyższej półki. Siemieniec będzie potrzebował szerokiej kadry, dobrego okresu przygotowawczego i możliwie szybkiego zamknięcia najważniejszych tematów transferowych.
Dla białostockiego klubu to może być jeden z najważniejszych momentów ostatnich lat. Wejście do fazy zasadniczej Ligi Europy byłoby ogromnym krokiem sportowym i finansowym. Droga do tego celu będzie jednak wyboista od pierwszego dwumeczu. Jagiellonia zyskała atrakcyjną przepustkę, ale razem z nią dostała rywali, których nie da się przejść samym entuzjazmem.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY