Rasmus Højlund definitywnie zamyka etap związany z Manchesterem United. Duński napastnik, który nie spełnił oczekiwań na Old Trafford, zostaje w SSC Napoli już na stałe. Włoski klub musiał wykupić go po wywalczeniu awansu do Ligi Mistrzów, a dla 23-latka to szansa na stabilizację w miejscu, w którym znów zaczął regularnie dawać liczby.
Rasmus Højlund piłkarzem SSC Napoli
SSC Napoli potwierdziło definitywne pozyskanie Rasmusa Højlunda z Manchesteru United. Napastnik ostatnio występował we włoskim klubie na zasadzie wypożyczenia, ale umowa zawierała opcję wykupu za 44 miliony euro. Zapis stawał się obowiązkowy po zakwalifikowaniu się Napoli do Ligi Mistrzów.
Drużyna ze Stadio Diego Armando Maradony wywalczyła przepustkę do prestiżowych rozgrywek, dlatego formalności musiały zostać dopełnione. Klub nie podał długości kontraktu, choć wcześniej pojawiały się informacje, że porozumienie może obowiązywać do 30 czerwca 2030 roku.
Manchester United kończy nieudany rozdział
Manchester United sprowadził Højlunda z Atalanty za 77,8 miliona euro. Duńczyk trafiał do Anglii jako jeden z najbardziej obiecujących napastników młodego pokolenia, ale jego pobyt na Old Trafford nie rozwinął się zgodnie z oczekiwaniami. Klub liczył na zawodnika, który szybko stanie się liderem ataku, a dostał piłkarza z przebłyskami, lecz bez odpowiedniej regularności.
W barwach Manchesteru United Højlund rozegrał 95 spotkań. Zdobył 26 bramek i zanotował sześć asyst. Z klubem wygrał Puchar Anglii, ale indywidualnie nie zdołał przekonać, że warto budować wokół niego ofensywę na kolejne lata. Dlatego Anglicy otworzyli mu drogę do odejścia.
Napoli wykorzystało szansę
Napoli sprowadziło Højlunda najpierw na wypożyczenie za sześć milionów euro. Był to ruch z umiarkowanym ryzykiem, bo włoski klub zyskał możliwość sprawdzenia napastnika bez natychmiastowego płacenia pełnej kwoty. Jednocześnie zapis o obowiązkowym wykupie po awansie do Ligi Mistrzów zabezpieczał Manchester United.
Duńczyk odnalazł się w Serie A lepiej niż w Premier League. W Napoli zanotował dotąd 16 goli i osiem asyst w 44 występach. Dołożył też wkład w zdobycie Superpucharu Włoch, co sprawiło, że jego pobyt w Neapolu od początku miał bardziej pozytywny wydźwięk niż ostatnie miesiące w Anglii.
Włochy znów służą Højlundowi
Kariera Højlunda już wcześniej mocno przyspieszyła we Włoszech. Po krótkim etapie w Sturmie Graz trafił do Atalanty, gdzie pokazał potencjał, który przekonał Manchester United do wielkiej inwestycji. Teraz wraca do Serie A na stałe, ale już jako zawodnik z większym doświadczeniem i trudnymi lekcjami z Premier League.
Napoli liczy, że 23-latek będzie rozwijał się w spokojniejszym środowisku i stanie się ważną postacią ataku na lata. Dla Højlunda to idealny moment, by odbudować reputację. W Manchesterze długo ciążyła mu kwota transferu, a w Neapolu może być oceniany przede wszystkim przez wpływ na drużynę.
Nowy etap z Ligą Mistrzów w tle
Definitywny transfer Højlunda do Napoli oznacza, że klub ma już napastnika gotowego do gry w nadchodzącym sezonie Ligi Mistrzów. Rywalizacja na kilku frontach wymaga skuteczności i szerokiej kadry, a Duńczyk po roku we Włoszech zna zespół, ligę i oczekiwania sztabu.
Dla Manchesteru United to zamknięcie kosztownego projektu, który nie przyniósł oczekiwanych efektów. Dla Napoli to inwestycja w zawodnika wciąż młodego, ale już sprawdzonego w Serie A. Teraz Højlund musi potwierdzić, że Neapol nie jest tylko miejscem odbudowy, lecz klubem, w którym może wejść na najwyższy poziom.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY