Reprezentacja Demokratycznej Republiki Konga zakończyła udział w mistrzostwach świata, ale jeden z jej zawodników już po turnieju przyciągnął uwagę kibiców w Polsce. Fiston Mayele opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie w koszulce Widzewa Łódź, czym natychmiast wywołał spekulacje dotyczące swojej przyszłości.
„Lamparty” były blisko sprawienia jednej z największych niespodzianek turnieju. W meczu 1/16 finału z Anglią długo utrzymywały prowadzenie 1:0 i jeszcze kwadrans przed końcem były o krok od sensacyjnego awansu.
Ostatecznie faworyt zdołał odwrócić losy spotkania. Anglików uratował Harry Kane, który dwoma trafieniami przesądził o awansie swojej drużyny i zakończył mundialową przygodę reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga.
Fiston Mayele szuka nowego klubu
Mayele nie należał do najgłośniejszych postaci turnieju, ale mundial i tak zapisze w pamięci jako wyjątkowe doświadczenie. Napastnik zaznaczył swoją obecność już w fazie grupowej, zdobywając bramkę w meczu z Uzbekistanem.
Teraz jego uwaga przenosi się na klubową przyszłość. Z końcem czerwca wygasł kontrakt 32-latka z Pyramids FC, co oznacza, że pozostaje wolnym zawodnikiem i może swobodnie negocjować z zainteresowanymi klubami.
To sprawia, że wokół jego nazwiska mogą pojawić się kolejne transferowe spekulacje. Doświadczony napastnik wciąż ma sporo do zaoferowania, a status wolnego zawodnika dodatkowo zwiększa jego atrakcyjność na rynku.
Zdjęcie w koszulce Widzewa wywołało spekulacje
Najwięcej emocji wzbudziła aktywność Mayele w mediach społecznościowych. Napastnik opublikował zdjęcie w koszulce Widzewa Łódź, co szybko zostało zauważone przez kibiców.
Na razie trudno mówić o konkretnych negocjacjach, ale taki ruch natychmiast uruchomił pytania o potencjalny związek zawodnika z łódzkim klubem. Nie jest tajemnicą, że Mayele utrzymuje dobre relacje ze Steve’em Kapuadim, który reprezentuje barwy Widzewa.
To właśnie ta znajomość może tłumaczyć publikację, choć w świecie transferów podobne sygnały rzadko przechodzą bez echa.
Mayele znalazł się przed Pululu
Warto zwrócić uwagę, że Mayele wywalczył miejsce w kadrze kosztem zawodników, których nazwiska również są dobrze znane kibicom śledzącym polską piłkę.
Największym zaskoczeniem dla wielu obserwatorów był brak powołania dla Afimico Pululu. Napastnik od dłuższego czasu wzbudza zainteresowanie w Ekstraklasie, ale selekcjoner postawił na inne opcje w ataku.
W ofensywie Demokratycznej Republiki Konga znaleźli się między innymi Cédric Bakambu, Yoane Wissa, Brian Cipenga oraz Mayele. To właśnie 32-latek znalazł się w gronie wybranych i dołożył swoją cegiełkę do udanego turnieju reprezentacji.
Na mundialu wystąpił także Steve Kapuadi. Obrońca rozegrał dwa spotkania i pomógł drużynie między innymi w bezbramkowym meczu z Portugalią. Teraz kibice Widzewa z pewnością będą uważnie śledzić, czy zdjęcie Mayele okaże się jedynie ciekawostką, czy początkiem czegoś znacznie większego.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY