AKTUALNOśCI

Oficjalnie: nowe informacje na temat kontuzji bramkarza reprezentacji Polski!

Vincenzo Italiano uciął spekulacje, które w ostatnich dniach krążyły wokół Łukasza Skorupskiego. Trener Bologni nie potwierdził optymistycznych sygnałów z mediów i jasno dał do zrozumienia, że polski bramkarz nie pomoże drużynie w najbliższym starciu z Interem Mediolan. Co więcej, nie zostanie nawet włączony do kadry meczowej także przy okazji dwóch kolejnych spotkań.

Uraz Skorupskiego ciągnie się od meczu z Napoli

Problemy zdrowotne reprezentanta Polski zaczęły się na początku listopada, podczas ligowego pojedynku z SSC Napoli. Skorupski nabawił się wtedy urazu mięśniowego już we wczesnej fazie meczu. Kontuzja wykluczyła go nie tylko z gry klubowej, ale również ze zgrupowania kadry narodowej, a jego priorytetem stała się szybka rehabilitacja i próba powrotu na ważne występy w krajowych rozgrywkach.

W planach była walka o to, by wrócić na czas na Superpuchar Włoch. Ostatecznie jednak bramkarz nie zdążył się w pełni wykurować i turniej rozgrywany w Arabii Saudyjskiej śledził wyłącznie jako obserwator. Bologna zdołała wtedy pokonać Inter w półfinale, ale w finale musiała uznać wyższość Napoli.

Powrót miał być szybki, ale rzeczywistość jest inna

Po zakończeniu Superpucharu wielu zakładało, że Skorupski niemal od razu wróci do gry. Tym bardziej zaskoczyło, że nie pojawił się nawet na ławce rezerwowych w meczu z Sassuolo. Jak się okazuje, przerwa potrwa dłużej, a najbliższe tygodnie nadal będą dla niego walką o pełną dyspozycję.

Przed spotkaniem z Interem Mediolan (zaplanowanym na 4 stycznia, 20:45) Italiano przekazał, że Skorupski nie będzie dostępny jeszcze przez pewien czas. Według szkoleniowca bramkarz ma wrócić do gry za około tydzień, maksymalnie dziesięć dni, ale na pewno ominą go najbliższe mecze z Interem, Atalantą i Como. To oznacza, że Bologna będzie musiała radzić sobie bez swojego podstawowego golkipera w bardzo wymagającym fragmencie kalendarza.

Statystyki Skorupskiego w sezonie: solidny bilans mimo przerwy

34-letni bramkarz zdążył rozegrać w tym sezonie 14 spotkań, w których pięciokrotnie zachował czyste konto. Dla Bologni jego absencja jest istotna nie tylko z perspektywy nazwiska, ale też stabilizacji w defensywie – zwłaszcza gdy zespół wchodzi w serię meczów z mocnymi rywalami.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY