1. LIGA POLSKA

Oficjalnie: nowe informacje na temat kontuzjowanego napastnika Wisły Kraków!

Wisła Kraków musi przygotować się na trudny moment sezonu, bo ofensywa zespołu została mocno osłabiona w kluczowej fazie walki o awans. Po urazie Ángela Rodado sytuacja i tak wyglądała poważnie, ale najnowsze wieści dotyczące Jordiego Sáncheza sprawiają, że problem staje się jeszcze większy. Trener Mariusz Jop nie pozostawił złudzeń — na szybki powrót hiszpańskiego napastnika również nie ma co liczyć.

Poniedziałkowe zwycięstwo Wisły Kraków nad Górnikiem Łęczna 3:2 pozwoliło drużynie zwiększyć dorobek punktowy do 56 i umocnić swoją pozycję w czołówce I ligi. Choć wynik był dla gospodarzy bardzo cenny, spotkanie pozostawiło po sobie także wyraźny niedosyt. Wszystko przez problemy kadrowe, które po tym meczu jeszcze mocniej dały o sobie znać.

Największy niepokój od razu wzbudził stan zdrowia Ángela Rodado. Kapitan „Białej Gwiazdy” pojawił się na boisku, ale swój występ okupił urazem. Później klub potwierdził, że napastnika czeka operacja lewego barku, co praktycznie przekreśla jego udział w dalszej części obecnego sezonu.

Jordi Sánchez nie wróci jeszcze do gry w Wiśle Kraków

W takiej sytuacji naturalnym kandydatem do przejęcia roli środkowego napastnika wydawał się Jordi Sánchez. Problem w tym, że również on nie jest gotowy do gry. Hiszpan zmaga się z urazem stawu skokowego, którego nabawił się podczas wcześniejszego meczu z Odrą Opole.

Początkowo wydawało się, że problem może nie być bardzo poważny, ale z czasem zaczęły pojawiać się mniej optymistyczne sygnały. Teraz dodatkowe światło na sprawę rzucił Mariusz Jop, który dał do zrozumienia, że w najbliższym spotkaniu nie będzie jeszcze mógł skorzystać z tego zawodnika. To oznacza, że Wisła nadal będzie musiała radzić sobie bez kolejnego ważnego gracza ofensywnego.

Kłopoty w ataku komplikują walkę o awans

Absencja obu napastników to dla krakowskiego zespołu bardzo duży problem. Rodado był nie tylko liderem drużyny, ale też najskuteczniejszym piłkarzem całej ligi. Z kolei Sánchez miał być jednym z tych zawodników, którzy mogliby pomóc w wypełnieniu luki po kontuzjowanym koledze. Skoro jednak także on pozostaje poza grą, sztab szkoleniowy musi szukać innych rozwiązań.

Właśnie dlatego przed trenerem i zespołem pojawia się teraz poważne wyzwanie. Wisła znajduje się w ważnym momencie sezonu, a każdy kolejny mecz może mieć ogromne znaczenie dla końcowego układu tabeli. Gra bez dwóch istotnych zawodników ofensywnych wymusza zmiany i może wpłynąć zarówno na ustawienie drużyny, jak i na sposób budowania ataków.

Kto zagra z przodu w meczu z Polonią Bytom?

Najbliższa okazja do sprawdzenia nowych rozwiązań nadejdzie już w niedzielę, gdy Wisła Kraków zagra na wyjeździe z Polonią Bytom. To spotkanie zapowiada się bardzo interesująco nie tylko ze względu na wagę punktów, ale także dlatego, że kibice z dużą ciekawością będą śledzić decyzje personalne trenera.

Pod nieobecność Rodado i przy wciąż niedostępnym Sánchezie największą zagadką pozostaje obsada środka ataku. Dla szkoleniowca będzie to test elastyczności kadry i umiejętności reagowania na nagłe problemy. W końcówce sezonu takie sytuacje mogą mieć ogromne znaczenie, a Wisła musi zrobić wszystko, by mimo kadrowych strat utrzymać tempo w walce o realizację swoich celów.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY