PIłKA NOżNA

Oficjalnie: obrońca Barcelony poważnie kontuzjowany!

Andreas Christensen nie dokończył wygranego przez FC Barcelonę 3:1 spotkania z Sevillą. Duński obrońca doznał urazu mięśniowego w tylnej części lewego uda i jeszcze przed upływem godziny gry poprosił o zmianę. Po meczu Hansi Flick potwierdził, że problem jest poważniejszy niż zwykłe stłuczenie i 30-latka czeka kilkutygodniowa przerwa. Dokładny zakres kontuzji mają określić szczegółowe badania przeprowadzone po powrocie zespołu do Barcelony.

Christensen ucierpiał po starciu z Robbiem Ure. Początkowo sytuacja nie wyglądała szczególnie groźnie, ale Duńczyk szybko zasygnalizował ból w tylnej części uda i nie był w stanie kontynuować spotkania. W jego miejsce na murawie pojawił się Gerard Martin. Już po zejściu z boiska było widać, że obrońca mocno przeżywa uraz – na ławce siedział z opuszczoną głową, sztab medyczny schładzał bolące miejsce, a koledzy z zespołu starali się go wspierać.

Hansi Flick potwierdził kilkutygodniową przerwę

Po końcowym gwizdku trener Barcelony przekazał, że Christensen doznał urazu mięśniowego i wypadnie z gry na kilka tygodni. Na dokładniejsze informacje trzeba będzie jednak poczekać do momentu wykonania badań, które mają wykazać skalę problemu oraz pozwolić oszacować konkretny termin powrotu do treningów i meczów.

Kontuzja przytrafiła się Duńczykowi w momencie, gdy ponownie zaczął odgrywać istotną rolę w drużynie. W spotkaniu z Sevillą prezentował się dobrze, a przy bramce Raphinhy na 1:1 miał bezpośredni udział w akcji – ruszył z piłką do przodu i zanotował asystę. Do momentu urazu jego początek sezonu był znacznie bardziej regularny niż poprzednie rozgrywki.

Christensen rozpoczął w podstawowym składzie pięć z ośmiu dotychczasowych spotkań Barcelony i uzbierał 492 minuty. To wynik zbliżony do całego poprzedniego sezonu, w którym na boisku spędził 551 minut. Właśnie dlatego kolejna przerwa jest dla niego szczególnie pechowa – dopiero co odzyskał miejsce w rotacji i zaczął ponownie regularnie pojawiać się w wyjściowej jedenastce.

Christensen niedawno wrócił po bardzo długiej kontuzji

Poprzedni sezon był dla środkowego obrońcy wyjątkowo trudny pod względem zdrowotnym. Najpoważniejszego urazu doznał 20 grudnia 2025 roku podczas treningu, kiedy niefortunnie skręcił lewe kolano i częściowo zerwał więzadło krzyżowe przednie. Barcelona zdecydowała się wówczas na leczenie zachowawcze, a Christensen wrócił do meczu dopiero 23 maja 2026 roku, po 158 dniach przerwy.

Wcześniej Duńczyk miał również problemy ze ścięgnem Achillesa. Obecna kontuzja dotyczy jednak zupełnie innej części ciała, ponieważ tym razem problem pojawił się w mięśniu tylnej części lewego uda. Szczegółowe badania mają odpowiedzieć na pytanie, jak długo potrwa rehabilitacja i kiedy Flick ponownie będzie mógł brać zawodnika pod uwagę przy ustalaniu składu.

Christensen najpewniej nie pojedzie na zgrupowanie reprezentacji Danii

Uraz oznacza również, że obrońca prawdopodobnie nie pomoże reprezentacji Danii podczas nadchodzącej przerwy reprezentacyjnej. Christensen znalazł się w kadrze na mecze z Norwegią, Portugalią oraz dwa spotkania z Walią, ale przy zapowiadanej kilkutygodniowej absencji jego udział w tych spotkaniach jest bardzo mało realny.

Dla Barcelony strata 30-latka oznacza z kolei zmniejszenie liczby dostępnych opcji w środku defensywy. Na razie nie wiadomo, dokładnie ile spotkań opuści Christensen i czy będzie gotowy do gry bezpośrednio po zakończeniu przerwy reprezentacyjnej. Odpowiedź mają dać dopiero badania, które określą skalę urazu oraz przewidywany czas leczenia.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY