Coco Gauff nie obroni tytułu w Roland Garros. Amerykanka, która rok temu triumfowała na paryskiej mączce, tym razem odpadła już w trzeciej rundzie po niezwykle zaciętym meczu z Anastazją Potapową. Spotkanie miało wszystko: zwroty akcji, serię przełamań, tie-break i końcówkę, w której mistrzyni straciła kontrolę nad wydarzeniami na korcie.
Coco Gauff poza Roland Garros
Gauff przystępowała do turnieju jako obrończyni tytułu, ale jej przygoda z tegoroczną edycją zakończyła się znacznie szybciej, niż zakładano. Amerykanka przegrała z Potapową 6:4, 6:7, 4:6 i pożegnała się z rywalizacją już na etapie 1/16 finału.
To kolejna duża niespodzianka w kobiecej drabince. Roland Garros po raz kolejny pokazał, że nawet najwyżej notowane zawodniczki nie mogą czuć się bezpiecznie. Gauff wygrała pierwszego seta, miała też przewagę w decydującej partii, ale nie zdołała zamknąć meczu.
Dobry start mistrzyni nie wystarczył
Pierwsza partia ułożyła się po myśli Amerykanki. Gauff dwukrotnie przełamała rywalkę i choć raz straciła własne podanie, potrafiła utrzymać przewagę. Wygrała 6:4 i wydawało się, że przejmuje kontrolę nad spotkaniem.
Potapowa nie pozwoliła jednak, by mecz uciekł jej z rąk. W drugiej partii rozpoczęła się prawdziwa walka nerwów. Obie tenisistki miały ogromne problemy przy własnym serwisie, a przełamania następowały jedno po drugim. Łącznie w tym secie doszło do aż ośmiu przełamań.
Tie-break odwrócił losy spotkania
Drugi set musiał rozstrzygnąć się w tie-breaku. Tam Potapowa zagrała znacznie pewniej. Wygrała 7-1 i doprowadziła do remisu w meczu, a Gauff musiała zaczynać wszystko od nowa. Ten moment miał ogromne znaczenie psychologiczne, bo reprezentantka Austrii poczuła, że może pokonać obrończynię tytułu.
Decydująca partia znów lepiej zaczęła się dla Gauff. Amerykanka prowadziła 3:1 i była blisko odzyskania kontroli. Potapowa odpowiedziała jednak bardzo odważnie. Dwukrotnie przełamała faworytkę i odwróciła wynik, wygrywając seta 6:4.
Potapowa wyrównała najlepszy wynik w karierze
Zwycięstwo nad Gauff dało Potapowej awans do 1/8 finału Roland Garros. To wyrównanie jej najlepszego wyniku w turniejach wielkoszlemowych. O ćwierćfinał zagra z Anną Kalinską, która również będzie miała ogromną szansę na życiowy rezultat.
Dla Gauff to bolesne pożegnanie z Paryżem. Amerykanka dołączyła do grona wysoko notowanych zawodniczek, które nie przetrwały pierwszego tygodnia turnieju. Z czołówki rankingu WTA w grze pozostają między innymi Iga Świątek, Aryna Sabalenka, Elina Switolina oraz Mirra Andriejewa. Roland Garros znów nie wybaczył słabszych momentów.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY