Odra Opole ogłosiła zakończenie współpracy z Edvinem Muratoviciem. Klub poinformował, że umowa z napastnikiem została rozwiązana za obopólną zgodą, co oznacza, że zawodnik już zimą będzie mógł swobodnie podpisać kontrakt z nowym zespołem. Na drużynę, która zdecyduje się go pozyskać, nie zostanie nałożona żadna konieczność opłacenia kwoty odstępnego.
Obiecujący początek, późniejszy spadek formy
Muratović dołączył do Odry latem ubiegłego roku, przechodząc z RFCU Luxembourg. Jego pierwszy sezon w Opolu można uznać za bardzo udany – 28-latek zanotował sześć trafień w dziewiętnastu meczach ligowych, co pozwoliło mu zostać najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu w tamtej kampanii.
W obecnych rozgrywkach sytuacja wyglądała już zupełnie inaczej. Napastnik znacznie rzadziej pojawiał się na murawie – tylko trzy razy rozpoczynał spotkania w wyjściowym składzie, a ponad 400 rozegranych minut przyniosło zaledwie jednego gola. Brak regularnej gry i spadek skuteczności sprawiły, że obie strony doszły do wniosku, iż dalsza współpraca nie ma sensu.
Decyzja o przedwczesnym zakończeniu umowy
Kontrakt Muratovicia miał obowiązywać do końca przyszłego roku, jednak klub i zawodnik uznali, że najlepszym wyjściem będzie jego wcześniejsze rozwiązanie. Dzięki temu Odra może uporządkować skład przed rundą wiosenną, a sam zawodnik zyska możliwość jak najszybszego znalezienia klubu, w którym będzie mógł liczyć na więcej minut i regularną rywalizację.
Odra Opole przed rundą rewanżową
Zespół z Opola kończy zimową przerwę na 13. miejscu w tabeli I ligi, mając na koncie 22 punkty po dziewiętnastu kolejkach. Drużyna prowadzona przez Jarosława Skrobacza ma przed sobą wymagającą wiosnę, ponieważ różnice punktowe w dolnej części tabeli są niewielkie, a walka o utrzymanie zapowiada się na bardzo zaciętą.
Wiosenne zmagania Odra rozpocznie od meczu domowego z Pogonią Siedlce. Spotkanie to będzie ważnym testem dla drużyny po zimowych zmianach kadrowych i pierwszą okazją, by ocenić, jak zespół radzi sobie bez Muratovicia.
Dla Muratovicia rozwiązanie kontraktu oznacza szansę na szybkie znalezienie nowego miejsca do gry. Zawodnik, który pokazał już, że potrafi być skuteczny na poziomie I ligi, może wzbudzić zainteresowanie kilku klubów szukających wzmocnień ofensywnych. Najbliższe tygodnie pokażą, czy zimą pojawi się dla niego atrakcyjna propozycja i gdzie będzie kontynuował karierę.