Real Madryt przygotowuje się do kolejnego spotkania fazy zasadniczej Ligi Mistrzów, jednak drużyna Xabiego Alonso będzie musiała poradzić sobie bez swojego podstawowego bramkarza. Thibaut Courtois nie znajdzie się w kadrze na najbliższy mecz, co jest kolejnym ciosem po jego ostatnich problemach zdrowotnych.
Courtois wciąż walczy z problemami zdrowotnymi
Ostatnie tygodnie nie były dla belgijskiego golkipera udane. Najpierw uraz mięśnia przywodziciela wykluczył go z listopadowego zgrupowania reprezentacji Belgii. Dopiero niedawno wrócił na ligowe boiska, występując w meczu z Elche. Spotkanie zakończyło się remisem, a Courtois przepuścił dwa gole, co sprawiło, że przewaga Realu nad Barceloną w tabeli LaLigi stopniała do jednego punktu.
Problemy zdrowotne wracają
Tuż przed wyjazdowym starciem z Olympiakosem hiszpańskie media przekazały, że Courtois nie będzie mógł wystąpić. Początkowo nie zdradzono przyczyny. Dopiero komunikat klubu wyjaśnił sytuację — u Belga wykryto wirusową infekcję układu pokarmowego.
Dla Realu oznacza to konieczność szybkiej zmiany planów. Courtois, będący w świetnej dyspozycji od początku sezonu, ponownie musi zrobić przerwę.
Alonso musi improwizować. Lunin przejmie rolę numeru jeden
Absencja 33-latka to poważne osłabienie dla drużyny Alonso, która dotąd opierała się na stabilnej formie Belga. Według doniesień to Andrij Łunin zastąpi go między słupkami w najbliższym spotkaniu. Dla ukraińskiego bramkarza to szansa na udowodnienie swojej wartości i zbudowanie rytmu meczowego.
Courtois w obecnej kampanii zanotował osiem czystych kont w 17 meczach, a w europejskich pucharach oraz ligowych starciach był jednym z najpewniejszych punktów drużyny. W starciu z Kairatem Ałmaty w Kazachstanie dorzucił nawet asystę.
Mimo potknięcia Real wciąż w komfortowej sytuacji
„Królewscy” po czterech kolejkach fazy zasadniczej Ligi Mistrzów mają dziewięć punktów na dwanaście możliwych. Niedawna porażka z Liverpoolem nie zmieniła ich pozycji w czołówce tabeli. Real nadal znajduje się w pierwszej ósemce, co w obecnym formacie gwarantuje bezpośrednią kwalifikację do 1/8 finału.
Najbliższy mecz z Olympiakosem może jednak okazać się kluczowy w kontekście utrzymania miejsca dającego awans. Dla drużyny Alonso utrata Courtois akurat w takim momencie jest sporym utrudnieniem, choć kadra „Królewskich” jest wystarczająco szeroka, aby poradzić sobie w sytuacjach kryzysowych.
Real walczy o utrzymanie rytmu w Europie
Madrytczycy zdają sobie sprawę, że końcówka fazy zasadniczej to moment, w którym każdy punkt może mieć znaczenie dla rozstawienia w dalszej części turnieju. Odpowiedzialność za utrzymanie stabilności na tyłach spadnie teraz na Łunina, a kibice liczą, że absencja Courtois potrwa jak najkrócej.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY