AKTUALNOśCI

Oficjalnie: pierwszy trener nie prowadził środowego treningu Widzewa!

Widzew Łódź miał w tym sezonie zrobić krok do przodu, a po pucharowej porażce z GKS-em Katowice wygląda na to, że zamiast tego wchodzi w tryb awaryjny. Odpadnięcie z Pucharu Polski uruchomiło lawinę: coraz więcej wskazuje na rozstanie z Igorem Jovićeviciem, a środowy trening poprowadził nie on, lecz Łukasz Włodarek — co tylko podgrzało atmosferę wokół ławki trenerskiej.

Widzew inwestował w transfery, ale wyniki nie nadążały za ambicjami. W takiej sytuacji Puchar Polski mógł być „kołem ratunkowym”, bo dawał realną szansę na sukces i poprawę nastrojów wokół drużyny. Zamiast przełomu przyszło jednak rozczarowanie, które trudno będzie zamieść pod dywan.

Widzew odpada z Pucharu Polski po meczu z GKS-em Katowice

We wtorek łodzianie przegrali z GKS-em Katowice po serii rzutów karnych, co zakończyło ich przygodę z krajowym pucharem. Dla klubu, który liczył na wyraźny impuls i sportowy zwrot, taki wynik jest bardzo bolesny — zwłaszcza w momencie, gdy ligowa rzeczywistość również nie wygląda dobrze.

Ten cios ma też konsekwencje wykraczające poza samą porażkę. W kuluarach mówi się, że po takim niepowodzeniu władze klubu mają działać szybko, a zmiany na stanowisku trenera mogą być kwestią najbliższych godzin.

Igor Jovićević blisko odejścia – bilans poniżej oczekiwań

Wszystko wskazuje na to, że z Widzewem pożegna się Igor Jovićević. Jego misja w Łodzi jest oceniana bardzo krytycznie, bo drużyna nie dowiozła ani w pucharze, ani w lidze. W Ekstraklasie Widzew znajduje się dopiero na 17. miejscu, co wprost oznacza realne zagrożenie i potrzebę natychmiastowej poprawy.

W takich okolicznościach zarząd zwykle szuka „resetu” — a najłatwiej przeprowadza się go właśnie poprzez zmianę szkoleniowca. Dlatego temat rozstania z Jovićeviciem brzmi dziś bardziej jak informacja do potwierdzenia niż luźna plotka.

Trening bez Jovićevicia – Łukasz Włodarek w roli tymczasowej

Znamienny jest fakt, że w środę zespół trenował już bez Jovićevicia, a zajęcia poprowadził Łukasz Włodarek. To ruch, który często sygnalizuje, że klub wszedł w etap przejściowy i przygotowuje grunt pod ogłoszenie nowego szkoleniowca.

Włodarek ma 38 lat i pracuje w Widzewie od sierpnia 2025 roku jako asystent. Wcześniej pełnił podobne funkcje m.in. w Odrze Opole, ŁKS-ie Łódź oraz Rakowie Częstochowa, więc zna realia pracy w klubach o różnych celach i presji wyniku.

Aleksandar Vuković faworytem – decyzja może zapaść szybko

Wśród kandydatów na nowego trenera najmocniej przebija się nazwisko Aleksandara Vukovicia. Według krążących informacji to właśnie on ma być najbliżej przejęcia zespołu, a komunikat w tej sprawie może pojawić się w czwartek.

Na razie pozostaje też otwarte pytanie, jak będzie wyglądał sztab nowego szkoleniowca i czy Włodarek znajdzie w nim miejsce. W takich sytuacjach bywa różnie: czasem nowy trener zabiera własnych współpracowników, a czasem zostawia część ludzi „z klubu”, by zachować ciągłość pracy.

Hit z Lechem Poznań na horyzoncie – presja rośnie z dnia na dzień

Czasu na spokojne układanie zespołu jest bardzo mało, bo już w weekend Widzew czeka ligowy klasyk z gatunku tych o najwyższym ciężarze: mecz z Lechem Poznań. Niezależnie od tego, kto ostatecznie usiądzie na ławce, będzie to spotkanie pod ogromną presją — bo po pucharowym rozczarowaniu kibice oczekują reakcji natychmiast.

Jeśli w Łodzi dojdzie do zmiany trenera, debiut (albo przynajmniej pierwsze dni pracy) przypadnie na moment, w którym margines błędu jest minimalny. I to właśnie ten kontekst sprawia, że środowa zmiana prowadzącego trening nie jest detalem, tylko kolejnym wyraźnym sygnałem, że Widzew szykuje duży ruch.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY