Real Madryt przekazał niepokojące wieści dotyczące Thibauta Courtois. Doświadczony bramkarz zakończył ligowy mecz z Rayo Vallecano z wyraźnym dyskomfortem, a przeprowadzone dzień później badania potwierdziły uraz mięśniowy. Choć kontuzja nie jest bardzo poważna, uniemożliwi mu udział w najbliższym zgrupowaniu reprezentacji Belgii.
Problemy zdrowotne po meczu z Rayo Vallecano
Spotkanie Realu Madryt z Rayo Vallecano, zakończone bezbramkowym remisem, nie przyniosło kibicom zbyt wielu emocji na boisku, ale przyniosło zmartwienia poza nim. Po końcowym gwizdku hiszpańskie media poinformowały, że zarówno Federico Valverde, jak i Thibaut Courtois zgłosili drobne urazy. Obaj zawodnicy następnego dnia pojawili się w ośrodku treningowym Valdebebas, by przejść szczegółowe badania.
W przypadku Courtois diagnoza wykazała problem z mięśniem przywodziciela długiego w prawej nodze. To typowy uraz przeciążeniowy, który pojawia się po intensywnych seriach meczów.
Kontuzja wyklucza Courtois z gry w reprezentacji
Choć klub nie podał oficjalnego komunikatu o przewidywanej długości absencji, hiszpańskie źródła donoszą, że przerwa potrwa około dwóch tygodni. Belgijski golkiper nie poleci więc na listopadowe zgrupowanie reprezentacji narodowej, które obejmuje mecze z Kazachstanem (15 listopada) i Liechtensteinem (18 listopada).
Dla selekcjonera Rudiego Garcii to spory cios, ponieważ Courtois jest niekwestionowanym numerem jeden w bramce Belgii i jednym z liderów drużyny. Zastąpią go prawdopodobnie Senne Lammens z Manchesteru United, Matz Sels z Nottingham Forest lub Maarten Vandevoordt, bramkarz RB Lipska.
Courtois nie pierwszy raz zmaga się z urazem
Dla 33-letniego zawodnika to kolejny epizod zdrowotny w ostatnich miesiącach. Courtois, który w poprzednim sezonie pauzował z powodu poważnej kontuzji kolana, wrócił do pełnej dyspozycji dopiero w tym roku. Od tamtej pory Real Madryt stopniowo wprowadzał go do gry, a bramkarz odzyskiwał formę, prezentując znakomitą dyspozycję w La Lidze i Lidze Mistrzów.
Najnowszy uraz nie jest jednak poważny i nie powinien wymagać dłuższej rehabilitacji. Władze klubu spodziewają się, że zawodnik wróci do treningów w ciągu 15 dni i będzie gotowy na najbliższy mecz ligowy przeciwko Elche, zaplanowany na 23 listopada.
Real Madryt i reprezentacja Belgii muszą improwizować
Nieobecność Courtois zmusi zarówno Carlo Ancelottiego, jak i selekcjonera reprezentacji Belgii do wprowadzenia tymczasowych zmian w składzie. W Realu Madryt gotowy do gry pozostaje Andriy Lunin, który w ostatnich miesiącach wielokrotnie zastępował Belga między słupkami i spisywał się bardzo solidnie.
Dla drużyny narodowej Belgii to okazja, by przetestować zmienników w meczach o mniejszej stawce. Rudi Garcia może wykorzystać nadchodzące spotkania do sprawdzenia młodszych bramkarzy, którzy w przyszłości mogą przejąć pałeczkę po Courtois.
Courtois wciąż kluczową postacią Realu i Belgii
Pomimo chwilowych problemów zdrowotnych Thibaut Courtois pozostaje jednym z najlepszych bramkarzy świata. W barwach Realu Madryt rozegrał już ponad 250 spotkań, zdobywając m.in. mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Mistrzów. W reprezentacji Belgii wystąpił 107 razy, co czyni go jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w historii drużyny narodowej.
Jego absencja będzie więc odczuwalna, jednak zarówno klub, jak i kibice mogą być spokojni – uraz nie zagraża dalszej karierze zawodnika i ma charakter przejściowy.
Powrót spodziewany po przerwie reprezentacyjnej
Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez hiszpańskich dziennikarzy, Courtois powinien być gotowy do gry jeszcze w listopadzie. Jeśli rehabilitacja przebiegnie bez komplikacji, bramkarz wróci do bramki Realu już w pierwszym meczu po przerwie reprezentacyjnej.
Dla „Królewskich” to istotna wiadomość, ponieważ Courtois pozostaje jednym z filarów defensywy drużyny Carlo Ancelottiego, a jego doświadczenie i refleks wielokrotnie ratowały zespół w kluczowych momentach.