Polacy zrobili w fazie grupowej United Cup dokładnie to, o czym marzy każda drużyna: dwa mecze, dwa zwycięstwa i pełna kontrola sytuacji. Najpierw Biało-Czerwoni rozmontowali Niemców 3:0, a później równie pewnie uporali się z Holandią. Na deser kibice dostali emocjonujący mikst, w którym Katarzyna Kawa i Jan Zieliński postawili kropkę nad „i” w super tie-breaku. To był wieczór, po którym Polska mogła od razu myśleć o najważniejszym – ćwierćfinale.
United Cup: Polska z kompletem wygranych i pierwszym miejscem w grupie
Rywalizacja z Holandią rozpoczęła się od meczu, który miał ogromne znaczenie dla układu tabeli. Hubert Hurkacz wygrał z Tallonem Griekspoorem 6:3, 7:6(4), a tym samym zapewnił naszej reprezentacji awans do ćwierćfinału. W praktyce oznaczało to, że dalsza część spotkania mogła być już grana bez presji „być albo nie być” – jednak Polacy nie spuścili z tonu.
W singlu kobiet Iga Świątek potwierdziła różnicę klas, pokonując Suzan Lamens 6:3, 6:2. Wygrana była konkretna, bez nerwowych zwrotów akcji, a Polska prowadziła już 2:0. Dopiero później doszło do roszad w składach przed mikstem, co tylko podkreśliło, jak elastycznie drużyny potrafią reagować na sytuację w meczu.
Mikst Kawa – Zieliński: przełamania, kontrprzełamania i walka o każdy punkt
Decydujący punkt w rywalizacji o końcowy wynik miał rozstrzygnąć mikst. Ostatecznie na kort wyszli Katarzyna Kawa i Jan Zieliński, a po stronie Holandii zagrali Demi Schuurs i David Pel. Już początek pokazał, że będzie to pojedynek zrywami: rywale jako pierwsi przełamali, ale Polacy błyskawicznie odpowiedzieli i wyrównali. W dalszej fazie seta Biało-Czerwoni mieli swoje okazje, jednak nie zawsze potrafili domknąć gema przy przewadze.
Kluczowe okazały się końcowe fragmenty. Polacy obronili się w ważnym momencie, a chwilę później dopięli przełamanie, odskakując na 5:3. Gdy przyszło serwować po seta, Holendrzy jeszcze próbowali się ratować, ale druga piłka setowa zakończyła partię na korzyść naszej pary – 6:3.
Drugi set uciekł, ale super tie-break był pokazem dominacji
W drugiej odsłonie to Kawa i Zieliński wystartowali najlepiej: szybkie przełamanie i potwierdzenie własnym podaniem dały 2:0. Problem w tym, że niewykorzystane szanse w kolejnym gemie zemściły się niemal natychmiast. Holendrzy wrócili do gry, a po serii skutecznych zagrań przy serwisie Polaków zbudowali przewagę, która pozwoliła im zamknąć set i doprowadzić do decydującej rozgrywki.
W super tie-breaku scenariusz zmienił się jednak diametralnie. Polacy zaczęli od dobrego wejścia, po chwili był jeszcze remis, ale potem nastąpił moment, który ustawił wszystko: seria sześciu punktów z rzędu dała odjazd na 8:2 i praktycznie odebrała rywalom nadzieję. Holandia zdołała obronić tylko jedną piłkę meczową – przy kolejnej Kawa i Zieliński zakończyli spotkanie, wygrywając 6:3, 3:6, 10–4.
Ćwierćfinał United Cup: Polska kontra Australia – kiedy i o której?
Polska wygrała z Holandią 3:0, zajęła pierwsze miejsce w grupie F i zameldowała się w ćwierćfinale, gdzie czekają gospodarze, czyli Australia. Mecz zaplanowano na piątek, 9 stycznia, godz. 7:30 czasu polskiego – a po takim wejściu w turniej trudno nie czekać na to starcie z apetytem.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY