Arsenal po 22 latach odzyskał mistrzostwo Anglii, a radość w Londynie wzmocniła kolejna wiadomość. Mikel Merino wrócił do treningów po długiej przerwie i może zdążyć na finał Ligi Mistrzów z PSG. Dla Kanonierów to ważny zastrzyk jakości przed meczem, który może zamienić świetny sezon w historyczny.
Arsenal mistrzem Anglii po 22 latach
Arsenal zapewnił sobie tytuł mistrza Anglii po remisie Manchesteru City z Bournemouth 1:1. Ten wynik sprawił, że zespół z Londynu nie musi już czekać na własne spotkanie ani oglądać się na rywali. Kanonierzy po raz pierwszy od 22 lat wygrali Premier League, kończąc okres długiego oczekiwania na najważniejsze krajowe trofeum.
To sukces o ogromnym znaczeniu dla klubu i kibiców, którzy przez lata widzieli, jak Arsenal zbliżał się do celu, lecz nie potrafił postawić ostatniego kroku. Tym razem drużyna wytrzymała presję, wykorzystała potknięcie Manchesteru City i może świętować mistrzostwo jeszcze przed końcem sezonu.
Mikel Merino wrócił do treningów
W tak ważnym momencie Arsenal dostał kolejną dobrą wiadomość. Mikel Merino wrócił do zajęć z drużyną po kontuzji stopy. Hiszpan po raz ostatni wystąpił 25 stycznia, a później musiał przejść operację z powodu złamania zmęczeniowego.
Przerwa trwała kilka miesięcy, ale 29-latek jest już na ostatniej prostej do powrotu. Istnieje szansa, że będzie gotowy na finał Ligi Mistrzów z PSG, zaplanowany na 30 maja. Dla Arsenalu to bardzo ważne, bo Merino daje drużynie doświadczenie, siłę w środku pola i możliwość elastycznego ustawienia drugiej linii.
Ważna postać mistrzowskiego sezonu
Merino zdążył dołożyć swoją cegiełkę do mistrzowskiego sezonu. W Premier League rozegrał 21 meczów, strzelił cztery gole i zanotował trzy asysty. Nie były to liczby przypadkowe, bo Hiszpan często dawał zespołowi konkrety w momentach, gdy potrzebna była skuteczność z drugiej linii.
Jego wartość nie ogranicza się jednak do statystyk. Merino potrafi grać pod presją, dobrze odnajduje się w pojedynkach fizycznych i pomaga utrzymać równowagę między ofensywą a obroną. W końcówce sezonu, gdy każdy detal może decydować o trofeach, taki zawodnik może okazać się bezcenny.
Czy Merino zagra w finale Ligi Mistrzów?
Najważniejsze pytanie dotyczy teraz tego, czy Merino zdąży na finał z PSG. Powrót do treningów jest przełomem, ale decyzja o występie będzie zależała od reakcji organizmu i tempa odbudowy formy meczowej. Arsenal nie będzie chciał ryzykować zbyt szybkiego powrotu, choć stawka spotkania jest ogromna.
Finał Ligi Mistrzów może być dla Kanonierów szansą na domknięcie sezonu marzeń. Po zdobyciu Premier League triumf w Europie oznaczałby wejście do historii. Obecność Merino zwiększyłaby pole manewru sztabu i dała drużynie dodatkową opcję w środku pola, zwłaszcza w meczu, w którym tempo i kontrola przestrzeni będą miały ogromne znaczenie.
Dobra wiadomość także dla Hiszpanii
Powrót Merino ucieszył nie tylko Arsenal. W poniedziałek selekcjoner Hiszpanii Luis de la Fuente ma ogłosić powołania na mistrzostwa świata, a pomocnik jest poważnym kandydatem do znalezienia się w kadrze. Jego stan zdrowia może więc mieć znaczenie również dla reprezentacji.
Merino rozegrał dotąd 41 meczów w narodowych barwach. Zdobył 10 bramek i zanotował pięć asyst. Był też częścią drużyny, która w 2024 roku sięgnęła po mistrzostwo Europy. Jeśli wróci do pełnej sprawności, może być ważnym elementem hiszpańskiej kadry na kolejnym wielkim turnieju.
Londyn czeka na kolejny wielki wieczór
Arsenal już ma powody do świętowania, ale sezon jeszcze się nie skończył. Mistrzostwo Anglii po ponad dwóch dekadach to ogromny sukces, jednak finał Ligi Mistrzów nadaje końcówce rozgrywek jeszcze większy ciężar. Powrót Merino przychodzi więc w momencie, w którym każda dobra informacja może wpłynąć na atmosferę w szatni.
Kanonierzy są o krok od rozegrania jednego z najważniejszych meczów w swojej historii. Hiszpan może nie być jeszcze gotowy na pełne 90 minut, ale nawet jego obecność w kadrze meczowej byłaby dla Arsenalu istotnym wzmocnieniem. Po mistrzostwie Anglii w Londynie rośnie apetyt na więcej, a powrót Merino tylko podsyca nadzieje przed finałem z PSG.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY