Wisła Kraków wraca do Ekstraklasy i od razu może dostać poważny cios. W sparingach brakuje Juliusa Ertlthalera, jednego z najważniejszych piłkarzy poprzedniego sezonu. Klub na razie nie wyjaśnia szczegółów, ale pojawiają się obawy, że Austriak może opuścić początek rozgrywek.
Wisła Kraków przygotowuje się do pierwszego od kilku lat sezonu w Ekstraklasie. Drużyna ma już za sobą dwa mecze kontrolne, a w ostatnim z nich pokonała Puszczę Niepołomice 4:0. Wynik mógł ucieszyć kibiców, ale uwagę zwróciła nieobecność Juliusa Ertlthalera.
Austriackiego rozgrywającego zabrakło w kadrze meczowej po raz kolejny. Przy Reymonta nie podano oficjalnie powodów absencji, dlatego wokół sprawy zaczęły narastać pytania.
Julius Ertlthaler z problemami zdrowotnymi?
Według najnowszych doniesień sytuacja może być poważniejsza, niż początkowo zakładano. Wisła czeka na ostateczną diagnozę, ale niewykluczone, że Ertlthaler straci początek nowego sezonu.
Dla sztabu szkoleniowego byłaby to bardzo zła wiadomość. 29-latek pełnił w poprzednich rozgrywkach ważną rolę i należał do zawodników, którzy realnie wpływali na ofensywę zespołu.
Wisła może stracić kluczowego piłkarza
Ertlthaler miał duży udział w awansie Wisły do Ekstraklasy. W 32 meczach zdobył pięć bramek i zanotował jedenaście asyst, co pokazuje, jak ważny był w kreowaniu gry.
Jego ewentualna nieobecność na starcie sezonu mocno skomplikowałaby plany beniaminka. Wisła potrzebuje od początku stabilności, a brak takiego zawodnika oznaczałby konieczność szukania nowych rozwiązań w środku pola.
Trudny terminarz na początek
Krakowianie rozpoczną sezon od meczu z GKS-em Katowice. Później czekają ich spotkania z Piastem Gliwice, Wisłą Płock, Górnikiem Zabrze, Pogonią Szczecin oraz Wieczystą Kraków.
To wymagający zestaw rywali, zwłaszcza dla zespołu wracającego do Ekstraklasy. Jeśli Ertlthaler rzeczywiście nie będzie gotowy do gry, Wisła już na starcie może zostać pozbawiona jednego z najważniejszych piłkarzy.
Kontrakt ważny jeszcze przez rok
Austriak ma umowę obowiązującą do 30 czerwca 2027 roku. W klubie liczą, że diagnoza nie potwierdzi najgorszego scenariusza i pomocnik szybko wróci do treningów.
Na razie Wisła musi jednak przygotowywać się na wariant bez Ertlthalera. Ostateczna ocena sytuacji będzie zależeć od wyników badań i decyzji sztabu medycznego.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY