Górnik Zabrze otrzymał poważny cios jeszcze przed rozpoczęciem najważniejszej części sezonu. Jarosław Kubicki doznał złamania ręki z przemieszczeniem i będzie pauzował od ośmiu do dziesięciu tygodni. Oznacza to, że doświadczony pomocnik opuści nie tylko początek rozgrywek Ekstraklasy, lecz także najbliższe spotkania w europejskich pucharach.
Do urazu doszło podczas meczu o Superpuchar Polski z Lechem Poznań. Kubicki ucierpiał w jednym ze starć o piłkę i przy wyniku 1:1 musiał przedwcześnie opuścić boisko.
Poważna kontuzja Kubickiego
Szczegółowe badania wykazały złamanie ręki z przemieszczeniem. Klub poinformował, że przerwa zawodnika potrwa co najmniej dwa miesiące, a w mniej optymistycznym scenariuszu może wydłużyć się nawet do dziesięciu tygodni.
To bardzo trudna wiadomość dla sztabu szkoleniowego, ponieważ 30-latek należy do najbardziej wszechstronnych zawodników w kadrze. Może występować zarówno jako defensywny pomocnik, jak i w bardziej ofensywnej roli.
W poprzednim sezonie rozegrał 34 spotkania, zdobył trzy bramki i zanotował cztery asysty. Był ważnym elementem zespołu nie tylko ze względu na liczby, lecz także umiejętność utrzymania równowagi między defensywą a atakiem.
Środek pola został mocno osłabiony
Kontuzja Kubickiego jest dla Górnika tym bardziej bolesna, że latem z klubu odeszło już dwóch istotnych pomocników. Zabrze opuścili Patrik Hellebrand oraz Lukáš Ambros.
Sztab Michala Gašparika ma więc coraz mniej opcji w drugiej linii. Utrata kolejnego zawodnika może zmusić klub do przyspieszenia działań transferowych albo częstszego korzystania z młodszych piłkarzy.
Problem polega na tym, że czasu na reakcję jest bardzo mało. Górnik już wkrótce rozpocznie rywalizację ligową, a wcześniej czeka go wymagające spotkanie w europejskich pucharach.
Fenerbahçe pierwszym wielkim testem
Jeszcze przed inauguracją Ekstraklasy zabrzanie przystąpią do dwumeczu w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Ich przeciwnikiem będzie Fenerbahçe, czyli zespół dysponujący znacznie większymi możliwościami finansowymi i bardzo mocną kadrą.
Brak Kubickiego może być szczególnie odczuwalny właśnie w takim starciu. Jego doświadczenie, odpowiedzialność taktyczna oraz umiejętność gry pod presją mogłyby pomóc Górnikowi w rywalizacji z silniejszym przeciwnikiem.
Teraz szkoleniowiec będzie musiał znaleźć inne rozwiązanie. Możliwe jest przesunięcie któregoś z obecnych zawodników na pozycję numer sześć albo zmiana ustawienia całej drużyny.
Superpuchar dla Lecha
Mecz, w którym Kubicki doznał kontuzji, zakończył się zwycięstwem Lecha Poznań 3:1. Górnik przez pewien czas utrzymywał remis, ale ostatecznie nie zdołał zatrzymać rywala.
Sportowa porażka zeszła jednak na dalszy plan po informacji o stanie zdrowia pomocnika. Jego dłuższa absencja może mieć większe znaczenie dla całego sezonu niż sam wynik spotkania o trofeum.
Górnik musi szybko znaleźć rozwiązanie
Najbliższe tygodnie pokażą, czy klub zdecyduje się na pozyskanie nowego pomocnika. Sytuacja kadrowa wskazuje, że takie wzmocnienie może okazać się konieczne.
Górnik rozpoczyna sezon z dużymi ambicjami, ale już przed pierwszą kolejką musi radzić sobie z poważnym kryzysem personalnym. Utrata Kubickiego na osiem do dziesięciu tygodni oznacza, że zespół przystąpi do kluczowych meczów bez jednego ze swoich najbardziej uniwersalnych i doświadczonych piłkarzy.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY