LaLiga zakończyła sezon mocnym akcentem, bo ostatnia kolejka przyniosła rozstrzygnięcia na dole tabeli. Girona i Mallorca dołączyły do Realu Oviedo, choć jeszcze przed decydującymi meczami obie drużyny miały nadzieję na uniknięcie degradacji. Szczególnie bolesny jest los klubu z Balearów, któremu nie pomogło nawet efektowne zwycięstwo.
Girona spadła z LaLigi po czterech sezonach
Sezon 2025/2026 w Hiszpanii dobiegł końca, a mistrzostwo już wcześniej zapewniła sobie FC Barcelona. W jej barwach występowali Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny. Dla Lewandowskiego był to ostatni sezon w klubie, ponieważ napastnik nie przedłuży wygasającego kontraktu i pożegna się z Camp Nou po meczu z Valencią.
Największe emocje ostatniej kolejki nie dotyczyły jednak walki o tytuł, lecz utrzymania. W strefie spadkowej znajdowały się Girona i Mallorca, które wciąż mogły uratować miejsce w elicie. Girona potrzebowała zwycięstwa nad Elche, bo komplet punktów dawał jej pewne pozostanie w LaLidze.
Dlaczego Girona nie zdołała się utrzymać?
Klub z Katalonii nie wykorzystał szansy. Girona tylko zremisowała z Elche 1:1, przez co zakończyła czteroletni pobyt w najwyższej klasie rozgrywkowej. To wyjątkowo gorzkie rozstrzygnięcie, bo jeszcze niedawno drużyna była jedną z największych rewelacji ligi i potrafiła wywalczyć miejsce w Lidze Mistrzów.
Spadek oznacza początek dużych zmian. Z klubem ma pożegnać się trener Michel, a kadrę może opuścić wielu znanych zawodników. Wśród piłkarzy wymienianych w kontekście odejścia są między innymi Bryan Gil, Thomas Lemar, Claudio Echeverri, Danny van de Beek, Azzedine Ounahi, Axel Witsel, Arnau Martínez, Daley Blind i Vitor Reis. Dla Girony degradacja będzie więc nie tylko sportowym ciosem, lecz także początkiem przebudowy.
Mallorca wygrała, ale i tak spadła
Mallorca przystępowała do ostatniego meczu z jasnym zadaniem: musiała pokonać Real Oviedo, który wcześniej stracił szanse na utrzymanie, a później czekać na rozstrzygnięcia innych spotkań. Drużyna z Balearów zrobiła swoje i wygrała 3:0, ale wynik ten nie wystarczył do pozostania w LaLidze.
O spadku Mallorki przesądziła mała tabela z Osasuną i Levante. Wszystkie trzy zespoły zakończyły sezon z dorobkiem 42 punktów, dlatego decydowały bezpośrednie mecze między nimi. Po zsumowaniu tych spotkań najgorzej wypadła Mallorca, która mimo zwycięstwa w ostatniej kolejce znalazła się pod kreską.
Vedat Muriqi nie uchronił Mallorki przed degradacją
Dla kibiców z Balearów to szczególnie trudny scenariusz, bo drużyna miała w składzie jednego z najskuteczniejszych piłkarzy sezonu. Vedat Muriqi zdobył 23 bramki i został drugim najlepszym strzelcem LaLigi. Więcej goli strzelił tylko Kylian Mbappe, który zakończył rozgrywki z 25 trafieniami.
Świetna forma napastnika nie przełożyła się jednak na realizację najważniejszego celu. Mallorca po pięciu sezonach w elicie spadła do niższej ligi, a razem z nią LaLigę opuszczają Girona i Real Oviedo. Ostatnia kolejka pokazała, jak niewielkie różnice potrafią zdecydować o przyszłości klubu na wiele miesięcy.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY