AKTUALNOśCI

Oficjalnie: poznaliśmy mistrza Bułgarii! Dobra wiadomość dla mistrza Polski!

Po 14 latach dominacja Łudogorca Razgrad dobiegła końca. Mistrzem Bułgarii został Lewski Sofia, który wrócił na tron po 17 latach przerwy. Ta zmiana ma znaczenie nie tylko dla bułgarskiej ligi, lecz także dla przyszłego mistrza Polski w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Lewski Sofia mistrzem Bułgarii po latach oczekiwania

Lewski Sofia zdobył 27. mistrzostwo kraju w historii. Dla klubu ze stolicy Bułgarii to pierwszy taki sukces od 17 lat, ponieważ przez długi czas ligę zdominował Łudogorec Razgrad.

Przełom przypieczętowało derbowe zwycięstwo nad CSKA 1948. Gola na wagę trzech punktów strzelił Marko Dugandžić. Dzięki tej wygranej Lewski zapewnił sobie tytuł już na cztery kolejki przed końcem grupy mistrzowskiej.

Łudogorec Razgrad zdetronizowany po 14 sezonach

Łudogorec przez 14 lat nie oddawał mistrzostwa Bułgarii. Klub z Razgradu regularnie występował w europejskich pucharach i budował wysoki współczynnik, który miał znaczenie w losowaniach.

W tym sezonie nastąpiła jednak zmiana warty. Lewski przerwał serię rywala i wrócił na miejsce, na które czekał od 2009 roku.

Co to oznacza dla mistrza Polski?

Tytuł Lewskiego może pomóc przyszłemu mistrzowi Polski w eliminacjach Ligi Mistrzów 2026/2027. Wszystko przez rozstawienie w ścieżce mistrzowskiej.

Coraz więcej wskazuje, że Ekstraklasę ponownie może wygrać Lech Poznań. Gdyby tak się stało, Kolejorz rozpocznie eliminacje od drugiej rundy i nie powinien zostać przesunięty do grupy nierozstawionych przez bułgarskiego mistrza.

Lech Poznań może uniknąć trudniejszych rywali

Gdyby mistrzem Bułgarii został Łudogorec, sytuacja mogłaby być mniej korzystna. Klub z Razgradu ma wyższy współczynnik i mógłby wpłynąć na układ rozstawień. Przy tytule Lewskiego takie zagrożenie nie występuje.

Dzięki temu mistrz Polski może mieć większą szansę na korzystniejsze losowanie i łatwiejszą drogę do kolejnych rund. Wśród potencjalnie groźniejszych rywali są choćby Dinamo Zagrzeb czy Crvena zvezda.

Nie każdy polski klub skorzysta tak samo

Podobna zasada działałaby w przypadku Jagiellonii Białystok i Rakowa Częstochowa, które w ostatnich latach zbudowały własny współczynnik. Inaczej wyglądałaby sytuacja Górnika Zabrze.

Jeżeli to zabrzanie wyprzedziliby Lecha i zdobyli mistrzostwo Polski, nie mogliby liczyć na taki sam efekt przy rozstawieniu. Dlatego bułgarska zmiana warty jest szczególnie ważna dla klubów, które mają już europejski dorobek punktowy.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY