AGF Aarhus zostało mistrzem Danii po raz pierwszy od 1986 roku, a skutki tego rozstrzygnięcia mogą być odczuwalne także w Poznaniu. Jeśli Lech Poznań sięgnie po tytuł w Polsce, układ w duńskiej lidze poprawi jego pozycję przed eliminacjami Ligi Mistrzów.
AGF Aarhus przerwało długie czekanie na mistrzostwo
Duńska liga przyniosła rozstrzygnięcie, którego jeszcze niedawno wielu kibiców mogło się nie spodziewać. AGF Aarhus wykorzystało potknięcie FC Midtjylland i zapewniło sobie mistrzostwo kraju. To dla klubu wyjątkowy sukces, bo na kolejny tytuł czekał od 1986 roku.
Poprzedni sezon należał do FC Kopenhagi, ale obrońcy tytułu tym razem rozczarowali już wcześniej. Nie zakwalifikowali się nawet do grupy mistrzowskiej, przez co walka o trofeum toczyła się bez jednego z największych duńskich klubów. Jeszcze niedawno wydawało się, że po mistrzostwo zmierza Midtjylland, lecz finisz sezonu całkowicie zmienił układ sił.
Midtjylland straciło prowadzenie w najgorszym momencie
FC Midtjylland dwa tygodnie przed końcem było liderem tabeli i miało wszystko w swoich rękach. Remis 3:3 z Viborgiem sprawił jednak, że drużyna straciła pierwsze miejsce i przed meczem z Nordsjaelland nie mogła pozwolić sobie na kolejną wpadkę.
Na wyjeździe faworyt nie potrafił znaleźć drogi do bramki. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0, choć gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i tworzyli zagrożenie. Midtjylland oddało inicjatywę i nie zdobyło gola, który mógł jeszcze utrzymać presję na rywalach.
Aarhus wykorzystało szansę w meczu z Broendby
AGF Aarhus nie zmarnowało prezentu od konkurenta. W wyjazdowym starciu z Broendby wygrało 2:0 i przypieczętowało tytuł. Dla klubu to nie tylko sportowy triumf, lecz także symboliczne zamknięcie bardzo długiego okresu bez mistrzostwa.
Taki finał sezonu pokazuje, jak wiele potrafi zmienić końcówka rozgrywek. Midtjylland straciło kontrolę w decydujących tygodniach, a Aarhus zachowało skuteczność wtedy, gdy presja była największa. Dzięki temu duńska liga ma nowego mistrza, który jeszcze niedawno nie był najoczywistszym kandydatem do trofeum.
Dlaczego to ważne dla Lecha Poznań?
Rozstrzygnięcie w Danii ma znaczenie także dla Lecha Poznań. Jeśli „Kolejorz” zdobędzie mistrzostwo Polski, będzie mógł liczyć na korzystniejszą pozycję w eliminacjach Ligi Mistrzów. Tytuł AGF Aarhus oznacza, że Lech ma zapewnione rozstawienie w drugiej i trzeciej rundzie kwalifikacji.
To może mieć ogromne znaczenie przy losowaniu. Rozstawienie pozwala uniknąć części mocniejszych rywali na wcześniejszych etapach, a droga do fazy ligowej Champions League staje się choć trochę mniej skomplikowana. Lech ma również spore szanse na rozstawienie w decydującej rundzie eliminacji, co dodatkowo zwiększyłoby wagę duńskiego rozstrzygnięcia.
„Kolejorz” musi najpierw zrobić swoje
Dla Lecha to bardzo dobra wiadomość, ale warunek pozostaje jasny. Poznaniacy muszą zdobyć mistrzostwo Polski, bo dopiero wtedy będą mogli skorzystać z korzystnego układu w europejskich eliminacjach.
AGF Aarhus wykonało swoją część historii, przerywając niemal czterdziestoletnie oczekiwanie na tytuł. Teraz w Poznaniu mogą patrzeć na Danię z satysfakcją, ale najważniejsze decyzje zapadną na krajowym podwórku. Jeśli Lech dokończy pracę w Ekstraklasie, sensacja w Superligaen może stać się dla niego realnym ułatwieniem w drodze do Ligi Mistrzów.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY