AKTUALNOśCI

Oficjalnie: poznaliśmy pary ćwierćfinałowe Pucharu Anglii!

Puchar Anglii wchodzi w decydującą fazę, a układ ćwierćfinałów zapowiada wielkie emocje. Najwięcej uwagi przyciąga hitowe starcie Manchesteru City z Liverpoolem, ale także w pozostałych parach nie brakuje historii, które mogą mocno rozgrzać kibiców. To właśnie na tym etapie rozgrywek zaczyna się walka, w której nie ma już miejsca na pomyłki.

Rywalizacja o awans do najlepszej czwórki nabrała kształtu po zakończeniu spotkań 1/8 finału. Ostatnim zespołem, który zapewnił sobie miejsce w ćwierćfinale, był West Ham United. Londyńczycy wyeliminowali Brentford dopiero po serii rzutów karnych i w ten sposób uzupełnili stawkę drużyn, które nadal liczą się w grze o trofeum.

Losowanie przeprowadzone jeszcze przed ostatnim meczem tej rundy sprawiło, że kibice od razu poznali pełny układ kolejnej fazy. Już na pierwszy rzut oka widać, że ćwierćfinały przyniosą zarówno wielki klasyk angielskiej piłki, jak i starcia, w których faworyci będą musieli uważać na niespodzianki.

Manchester City kontra Liverpool hitem ćwierćfinałów Pucharu Anglii

Najmocniej obsadzoną parą tej rundy jest pojedynek Manchesteru City z Liverpoolem. To starcie dwóch gigantów, którzy w ostatnich sezonach regularnie nadawali ton rywalizacji w Anglii i toczyli między sobą walkę o najważniejsze trofea. Tym razem ich drogi przetną się w krajowym pucharze, co tylko podnosi rangę tego meczu.

Dla Liverpoolu będzie to także okazja, by odpowiedzieć rywalowi po wcześniejszych ligowych niepowodzeniach. W dotychczasowych meczach Premier League lepszy okazywał się zespół z Manchesteru, dlatego nadchodzący ćwierćfinał może mieć dla „The Reds” dodatkowy wymiar. To nie tylko walka o półfinał, ale również szansa na przełamanie i symboliczny rewanż.

Arsenal, Chelsea i West Ham też walczą o półfinał

W pozostałych parach również nie brakuje interesujących wątków. Arsenal zagra na wyjeździe z Southampton, a więc zmierzy się z przeciwnikiem, który z pewnością spróbuje wykorzystać atut własnego boiska. Takie mecze w Pucharze Anglii często wymykają się prostym przewidywaniom, bo presja jednego spotkania potrafi całkowicie zmienić układ sił.

Chelsea z kolei trafiła na Port Vale, które jest największą sensacją tego etapu rozgrywek. Zespół z niższej ligi już wcześniej pokazał, że nie boi się wyżej notowanych przeciwników i potrafi sprawiać niespodzianki. Dla londyńczyków to z jednej strony losowanie korzystne, ale z drugiej także pułapka, bo w takich meczach łatwo zapłacić za chwilę rozluźnienia.

Ćwierćfinały FA Cup mogą przynieść niespodzianki

Ciekawie zapowiada się również spotkanie West Hamu United z Leeds United. Oba zespoły będą miały realne ambicje, by znaleźć się w półfinale, dlatego można spodziewać się wyrównanej walki. West Ham w poprzedniej rundzie pokazał charakter i odporność psychiczną, natomiast Leeds z pewnością będzie chciało wykorzystać szansę na mocne zaznaczenie swojej obecności w tych rozgrywkach.

Ćwierćfinały Pucharu Anglii zaplanowano na 4 i 5 kwietnia. To właśnie wtedy okaże się, które drużyny zrobią kolejny krok w stronę Wembley i walki o jedno z najcenniejszych trofeów w angielskim futbolu. Zestaw par pokazuje jasno, że przed kibicami weekend z bardzo mocnymi meczami, a największy hit tej rundy może spokojnie uchodzić za starcie godne finału.

Pary ćwierćfinałowe Pucharu Anglii 2025/2026

Manchester City zagra z Liverpoolem, Southampton zmierzy się z Arsenalem, Chelsea podejmie Port Vale, a West Ham United rywalizować będzie z Leeds United. Taki układ gwarantuje mieszankę wielkich marek, pucharowej nieprzewidywalności i spotkań, które mogą mocno wpłynąć na dalszy przebieg całej edycji rozgrywek.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY