Chrobry Głogów jest o krok od Ekstraklasy. Półfinał baraży z ŁKS-em nie rozpieszczał przez długie fragmenty, ale po przerwie zamienił się w mecz pełen napięcia. Gospodarze odrobili stratę, przetrwali dogrywkę, a w rzutach karnych zachowali więcej zimnej krwi.
Chrobry Głogów i ŁKS walczyli o finał baraży
Chrobry zakończył sezon zasadniczy na czwartym miejscu, dlatego w półfinale baraży trafił na piąty ŁKS. Stawka była ogromna, bo zwycięzca tego spotkania zostawał w grze o awans do Ekstraklasy. Drugi półfinał utworzyły Wieczysta Kraków i Polonia Warszawa.
Pierwsza połowa w Głogowie nie przyniosła wielkich emocji. Obie drużyny oddały po jednym celnym strzale, ale więcej konkretów było po stronie gospodarzy. ŁKS przetrwał jednak bez większych problemów, a Bomba spokojnie poradził sobie z próbą Chrobrego.
ŁKS prowadził, Chrobry odpowiedział po pięknym strzale
Po przerwie mecz wreszcie się otworzył. W 61. minucie ŁKS objął prowadzenie po stałym fragmencie gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Arasa wygrał walkę w powietrzu i mocnym strzałem głową pokonał Arndta.
Gospodarze nie załamali się po stracie bramki. W 76. minucie Grić przerzucił piłkę na skrzydło, a Laskowski zrobił z niej świetny użytek. Opanował podanie, znalazł miejsce przed polem karnym i uderzył precyzyjnie zza szesnastki. Chrobry doprowadził do remisu i wrócił do gry o finał.
Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia
W dogrywce więcej prób podejmowali głogowianie, ale długo brakowało im sytuacji, która mogłaby przesądzić o awansie. ŁKS coraz mocniej skupiał się na przetrwaniu i szukaniu swojej szansy w pojedynczych akcjach.
Najbliżej gola był Grić. Po jego strzale ŁKS uratowała znakomita interwencja Bomby. Bramkarz gości utrzymał drużynę w meczu, więc o wszystkim musiały zdecydować rzuty karne.
Rzuty karne dały Chrobremu finał
Seria jedenastek zaczęła się dla Chrobrego źle. Bomba obronił pierwsze uderzenie gospodarzy i ŁKS zyskał przewagę. Kolejne próby były skuteczne po obu stronach, aż do piątej serii. Wtedy Krykun trafił w poprzeczkę, a sytuacja znów się odwróciła.
Chrobry wykorzystał swoją szansę. Lis pewnie pokonał bramkarza, a chwilę później Arndt zatrzymał Wojciechowskiego. Głogowianie wygrali konkurs rzutów karnych 5:4 i awansowali do finału baraży.
Ekstraklasa coraz bliżej Głogowa
Dla ŁKS-u to bolesny koniec marzeń o szybkim powrocie do elity. Łodzianie prowadzili, mieli przewagę po pierwszym karnym, ale nie potrafili zamknąć sprawy. Chrobry pokazał za to odporność w najważniejszych momentach.
Głogowianie są już tylko jeden mecz od Ekstraklasy. Po sezonie zasadniczym mieli prawo wierzyć w baraże, ale teraz ta wiara zamieniła się w realną szansę. Finał będzie dla nich największym spotkaniem sezonu.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY