Niedziela w Oberstdorfie przyniosła polskim kibicom coś, czego po treningach nie można było brać za pewnik: pełną obsadę Biało-Czerwonych w konkursie. Kwalifikacje do pierwszego indywidualnego startu w ramach 74. Turnieju Czterech Skoczni pokazały, że choć wcześniejsze próby nie wyglądały idealnie, to w momencie realnej stawki Polacy potrafili „zapiąć” skoki. Efekt? Każdy z naszych zawodników zameldował się w zawodach, a do tego poznaliśmy zestawienia w systemie KO, który często pisze w TCS własne scenariusze.
Oberstdorf: treningi bez błysku, kwalifikacje znacznie lepsze
W dwóch sesjach treningowych Polacy nie należeli do czołówki i trudno było mówić o pełnym komforcie przed inauguracją turnieju. Kwalifikacje przyniosły jednak wyraźną poprawę — skoki były bardziej poukładane, a wyniki pozwoliły spokojniej patrzeć na poniedziałkową rywalizację.
Najwyżej z naszej grupy uplasował się Kamil Stoch. Uzyskał 14. miejsce po skoku na 130,5 metra, co daje mu dość korzystną pozycję przed pierwszą serią zawodów. W systemie KO oznacza to pojedynek z Tomofumim Naito, który kwalifikacje zakończył dużo niżej, na 37. lokacie.
Polski hit na inaugurację: Kot kontra Wąsek
Do ciekawej sytuacji dojdzie już w pierwszym konkursie — Maciej Kot trafił na Pawła Wąska, co oznacza bezpośredni pojedynek dwóch Polaków. Kot był w kwalifikacjach 19., natomiast Wąsek uplasował się na 32. miejscu. Takie zestawienie zawsze jest podwójnie emocjonujące: z jednej strony gwarantuje awans jednego z naszych, z drugiej — odbiera szansę na „dwa komplety punktów” z jednej pary.
Piotr Żyła zakończył kwalifikacje na 22. pozycji po próbie na 124 metry. Jego przeciwnikiem w pierwszej serii będzie Artti Aigro, sklasyfikowany na 29. miejscu. W formule KO nie ma jednak miejsca na kalkulacje: nawet przy lepszej lokacie z kwalifikacji trzeba postawić kropkę nad i, bo jeden błąd może kosztować finał.
Tomasiak vs Kytosaho: różnice minimalne, zapowiada się walka na punkty
Kacper Tomasiak, najwyżej notowany z Polaków w klasyfikacji Pucharu Świata, w kwalifikacjach zajął 25. miejsce. Skoczył 124 metry i właśnie ten wynik zestawił go z Niko Kytosaho, który był 26. Choć Fin wylądował krócej, różnice punktowe okazały się niemal symboliczne — co zapowiada pojedynek, w którym detale (wiatr, narty na progu, lądowanie) mogą zdecydować o wszystkim.
Najlepszy wynik dnia należał do Domena Prevca, który poszybował na 139,5 metra i wygrał kwalifikacje. Wśród ciekawszych zestawień poza udziałem Polaków uwagę przyciągają też pary z udziałem zawodników z czołówki, gdzie każdy słabszy skok może oznaczać nieplanowaną stratę już na starcie turnieju.
O której konkurs w Oberstdorfie? Godziny serii próbnej i zawodów
Pierwszy konkurs 74. Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie odbędzie się w poniedziałek 29 grudnia. Seria próbna ruszy o 15:00, a właściwa rywalizacja o punkty rozpocznie się o 16:30.
Polskie pary KO w Oberstdorfie
-
Kamil Stoch – Tomofumi Naito
-
Maciej Kot – Paweł Wąsek
-
Piotr Żyła – Artti Aigro
-
Kacper Tomasiak – Niko Kytosaho