Końcówka sezonu Ekstraklasy zapowiada się na wyjątkowo intensywną, bo organizator rozgrywek odkrył już wszystkie karty dotyczące dwóch ostatnich kolejek. Wiadomo nie tylko, kiedy odbędą się decydujące mecze, ale też w jakim układzie zostaną rozegrane. To istotna wiadomość dla kibiców, bo właśnie teraz zaczyna się etap, w którym każdy termin, każda godzina i każdy wynik mogą ważyć więcej niż wcześniej.
Departament Logistyki Rozgrywek opublikował szczegółowy terminarz 33. i 34. kolejki Ekstraklasy. Tym samym stało się jasne, jak będzie wyglądał finisz sezonu i kiedy zespoły rozegrają swoje ostatnie spotkania w walce o najważniejsze cele. Dla części drużyn stawką pozostanie mistrzostwo Polski, dla innych miejsca premiowane grą w Europie, a dla kolejnych utrzymanie.
Istotną informacją jest również to, że w formule multiligi zostanie rozegrana wyłącznie ostatnia seria spotkań. Oznacza to, że 34. kolejka odbędzie się w jednolitym terminie, natomiast przedostatnia zostanie rozpisana według klasycznego schematu. Kibice zobaczą więc dwa mecze w piątek, trzy w sobotę, trzy w niedzielę i jedno spotkanie w poniedziałek.
Terminarz 33. kolejki Ekstraklasy już oficjalnie potwierdzony
Obecny układ tabeli sprawia, że dziś jeszcze trudno wskazać jeden lub dwa mecze, które zdominują uwagę całej ligi. Różnice punktowe i układ czołówki powodują, że wiele może się jeszcze zmienić. Dopiero w najbliższym czasie wyraźniej okaże się, które drużyny do samego końca będą biły się o tytuł, które pozostaną w grze o europejskie puchary, a które będą drżały o ligowy byt.
Jeżeli ścisła czołówka utrzyma dotychczasowe tempo, finisz rozgrywek może przynieść ogromne emocje w kilku miastach jednocześnie. W takim scenariuszu o najcenniejsze trofeum mogą walczyć zespoły, które do końca sezonu pozostaną blisko siebie w tabeli, a rozstrzygnięcia mogą zapaść dopiero w ostatniej kolejce.
Pełna lista meczów 33. kolejki Ekstraklasy
W 33. serii gier zaplanowano następujące spotkania:
- 15 maja, piątek: Zagłębie Lubin – Pogoń Szczecin, godz. 18:00
- 15 maja, piątek: Korona Kielce – Widzew Łódź, godz. 20:30
- 16 maja, sobota: Motor Lublin – Cracovia, godz. 14:45
- 16 maja, sobota: Wisła Płock – Górnik Zabrze, godz. 17:30
- 16 maja, sobota: Radomiak Radom – Lech Poznań, godz. 20:15
- 17 maja, niedziela: Piast Gliwice – Raków Częstochowa, godz. 12:15
- 17 maja, niedziela: GKS Katowice – Jagiellonia Białystok, godz. 14:45
- 17 maja, niedziela: Lechia Gdańsk – Legia Warszawa, godz. 17:30
- 18 maja, poniedziałek: Arka Gdynia – Bruk-Bet Termalica Nieciecza, godz. 19:00
W tym układzie szczególnie interesująco wygląda weekendowa część kolejki, bo właśnie wtedy na boisko wyjdą zespoły z czołówki oraz drużyny, które mogą jeszcze wpływać na ostateczny obraz tabeli. Dodatkowe znaczenie ma też fakt, że im bliżej końca sezonu, tym mocniej rośnie presja, a każdy błąd staje się trudniejszy do odrobienia.
34. kolejka Ekstraklasy w formule multiligi
Ostatnia kolejka zostanie rozegrana w jednym czasie. Wszystkie mecze 34. serii zaplanowano na 23 maja, a pierwszy gwizdek na każdym stadionie zabrzmi o 17:30. Taki układ nie jest zaskoczeniem, bo przy możliwych rozstrzygnięciach dotyczących mistrzostwa, pucharów i utrzymania równoczesne rozpoczęcie wszystkich spotkań pozwala zachować pełną sportową równość.
W terminarzu 34. kolejki znalazły się następujące pary:
- Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Lechia Gdańsk
- Cracovia – Korona Kielce
- Górnik Zabrze – Radomiak Radom
- Jagiellonia Białystok – Zagłębie Lubin
- Lech Poznań – Wisła Płock
- Legia Warszawa – Motor Lublin
- Pogoń Szczecin – GKS Katowice
- Raków Częstochowa – Arka Gdynia
- Widzew Łódź – Piast Gliwice
Właśnie ten dzień może przesądzić o wszystkim. Równolegle rozgrywane spotkania sprawią, że tabela będzie zmieniała się z minuty na minutę, a końcówka sezonu może przynieść napięcie do ostatniego gwizdka. Dla kibiców to zapowiedź finału, w którym nie zabraknie walki, nerwów i możliwych zwrotów akcji.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY