Derby Krakowa w Pucharze Polski zawsze wzbudzają emocje, ale tym razem sportowy wynik zszedł na dalszy plan. Po środowym meczu Hutnika z Wisłą mówi się nie tylko o zwycięstwie „Białej Gwiazdy”, ale przede wszystkim o kontrowersjach związanych z zachowaniem części kibiców gospodarzy. Polski Związek Piłki Nożnej potwierdził już, że zajmie się sprawą i nie wyklucza sankcji wobec klubu z Suchych Stawów.
Wisła wymęczyła awans w Pucharze Polski
Wisła Kraków przystępowała do meczu w roli wyraźnego faworyta, ale spotkanie wcale nie ułożyło się łatwo. Drużyna prowadzona przez Mariusza Jopa długo nie mogła przełamać defensywy drugoligowego rywala. Dopiero w 61. minucie Kacper Duda zdobył bramkę, która ostatecznie przesądziła o wyniku i dała Wiśle awans do kolejnej rundy.
Na murawie dominacji ekstraklasowicza nie było, a Hutnik pozostawił po sobie wrażenie zespołu ambitnego i walczącego. Niestety, dobre wrażenie sportowe przykryły wydarzenia na trybunach.
Obraźliwy transparent kibiców Hutnika
Najwięcej kontrowersji wzbudziła oprawa zaprezentowana przez fanów Hutnika. Na trybunach pojawił się transparent z wulgarnym napisem. Skandaliczna treść baneru szybko obiegła media społecznościowe i spotkała się z jednoznaczną krytyką.
Dodatkowo na stadionie doszło do innych incydentów, które wpłynęły na negatywny odbiór widowiska. W opinii wielu obserwatorów derby, które miały być świętem piłki w Krakowie, zostały przyćmione przez wybryki pseudokibiców.
PZPN zapowiada działania dyscyplinarne
Polski Związek Piłki Nożnej nie zamierza przejść obok sprawy obojętnie. Przedstawiciele federacji potwierdzili, że wszystkie zdarzenia z meczu zostały ujęte w oficjalnym raporcie Delegata Meczowego i trafiły do Komisji Dyscyplinarnej PZPN.
„Organ ten, zgodnie z obowiązującymi regulacjami, podejmie stosowne działania wobec wskazanych incydentów” – przekazano w oświadczeniu. Oznacza to, że Hutnik może liczyć się z karami finansowymi, a w skrajnych przypadkach również z innymi sankcjami, np. zamknięciem części trybun w kolejnych spotkaniach.
Napięta atmosfera wokół krakowskich derbów
Konflikt między kibicami Wisły i Hutnika nie jest nowością, ale środowe wydarzenia po raz kolejny pokazały, że derby Krakowa wciąż wymagają szczególnej uwagi organizatorów i służb porządkowych. Choć sportowo mecz zakończył się zgodnie z przewidywaniami, jego oprawa negatywnie wpłynęła na wizerunek całego wydarzenia.
Teraz wszystko w rękach Komisji Dyscyplinarnej PZPN, która przeanalizuje raport delegata i zdecyduje o wymiarze kary. Klub z Suchych Stawów kilka dni wcześniej opublikował oświadczenie, w którym odciął się od obraźliwych zachowań i przeprosił Wisłę oraz jej kibiców. Niewykluczone, że ta postawa zostanie wzięta pod uwagę przy wymierzaniu ewentualnych sankcji.