AKTUALNOśCI

Oficjalnie: Radomiak Radom ukarany przez Komisję Ligi!

Po meczu w Radomiu nie ucichły echa nie tylko wyniku, ale przede wszystkim wydarzeń, które rozegrały się już po końcowym gwizdku. Teraz sprawa ma swój ciąg dalszy: Radomiak Radom przekazał, jakie sankcje nałożyła Komisja Ligi. Jest wysoka kara finansowa, są ograniczenia dotyczące kibiców i dodatkowy obowiązek dla klubu — a to pakiet, który może odczuć cała organizacja, nie tylko drużyna na boisku.

Radomiak Radom – Korona Kielce: wynik zszedł na drugi plan

W piątkowym spotkaniu 21. kolejki Ekstraklasy Radomiak Radom podejmował Koronę Kielce. Goście wywieźli komplet punktów, wygrywając 2:0 po trafieniach Wiktora Długosza i Marcela Pięczka. Choć to rezultat powinien być główną osią pomeczowych rozmów, dyskusję szybko zdominowały sceny niezwiązane bezpośrednio z grą.

W Radomiu zrobiło się nerwowo już po zakończeniu rywalizacji sportowej. Zamiast podsumowań taktyki czy oceny formy, w centrum uwagi znalazło się to, co wydarzyło się na murawie i na trybunach.

Incydenty po ostatnim gwizdku: wtargnięcie na boisko i niebezpieczny rzut

Największe poruszenie wywołał incydent z udziałem osoby, która wbiegła na murawę i zaczepiła zawodników drużyny przyjezdnej. Sytuacja przerodziła się w przepychanki i szamotaninę, co natychmiast uruchomiło procedury bezpieczeństwa oraz falę komentarzy w środowisku piłkarskim.

Chwilę później doszło do kolejnego zdarzenia, które podniosło rangę całej sprawy. Przedstawiciel Korony Kielce odpowiedzialny w klubie za marketing i komunikację, Michał Siejak, został uderzony w głowę przedmiotem rzuconym z trybun. Na szczęście skończyło się bez bardzo poważnych konsekwencji zdrowotnych, ale sam fakt takiego zdarzenia jest traktowany jako wyjątkowo groźny i nieakceptowalny.

Komunikaty po meczu: narastająca presja na szybkie rozstrzygnięcie

W kolejnych dniach pojawiały się stanowiska i oświadczenia różnych stron. Sprawa była szeroko komentowana, a w przestrzeni publicznej przybywało relacji opisujących przebieg wydarzeń. Wśród głosów dotyczących całej sytuacji znalazł się również bardziej szczegółowy opis przedstawiony z perspektywy osoby poszkodowanej, co tylko zwiększyło oczekiwanie na formalną reakcję organów rozgrywek.

W takich okolicznościach decyzja Komisji Ligi była kwestią czasu — nie tylko ze względu na samą wagę zdarzeń, ale też konieczność pokazania, że bezpieczeństwo na stadionach jest traktowane priorytetowo.

Decyzja Komisji Ligi: 200 tysięcy złotych grzywny i inne sankcje

Radomiak Radom poinformował, że Komisja Ligi nałożyła na klub kilka kar związanych z wydarzeniami z meczu rozegranego 13 lutego 2026 roku. Najbardziej zauważalnym elementem pakietu jest kara finansowa w wysokości 200 tysięcy złotych. To kwota, która w realiach polskiej piłki stanowi wyraźny sygnał, że sprawa została potraktowana bardzo poważnie.

Na tym jednak nie koniec. Wśród sankcji znalazło się także zamknięcie trybuny rodzinnej (sektory E1–F5) na dwa mecze, przy czym wykonanie tej kary ma zostać warunkowo zawieszone na okres roku. Oznacza to, że klub otrzymuje rodzaj „żółtej kartki” — jeśli podobne problemy wrócą, konsekwencje mogą zostać uruchomione bez dodatkowej taryfy ulgowej.

Komisja Ligi zdecydowała również o ograniczeniach dotyczących wyjazdów kibiców. W praktyce chodzi o zakaz organizowania wyjazdów zorganizowanych grup sympatyków Radomiaka na cztery najbliższe mecze rozgrywane poza własnym stadionem z Koroną Kielce. Tego typu środek uderza w zorganizowany ruch kibicowski i ma przeciwdziałać eskalacji napięć przy kolejnych spotkaniach.

Audyt bezpieczeństwa na stadionie: obowiązek z terminem do końca marca

Najważniejszym elementem „naprawczym” jest jednak dodatkowy wymóg: Radomiak Radom ma przeprowadzić audyt dotyczący organizacji i bezpieczeństwa imprez masowych. Termin wyznaczono do końca marca. To zapis, który pokazuje, że celem nie jest wyłącznie ukaranie, ale też uporządkowanie procedur, ocena słabych punktów i wdrożenie rozwiązań ograniczających ryzyko podobnych zdarzeń w przyszłości.

W momencie ogłoszenia informacji klub z Radomia zajmuje 10. miejsce w tabeli Ekstraklasy. Taki układ sprawia, że presja sportowa nie jest dziś największym problemem, ale wydarzenia okołomeczowe mogą wpływać na wizerunek, finanse oraz relacje z kibicami i instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo. Teraz kluczowe będzie to, jak szybko i konsekwentnie klub przekuje decyzję Komisji Ligi w konkretne działania — tak, by o Radomiaku znów mówiło się przede wszystkim w kontekście piłki, a nie incydentów.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY