Raków Częstochowa wykorzysta przerwę reprezentacyjną na dodatkowy mecz kontrolny. W niedzielę zespół zagra ze Stalą Rzeszów, a spotkanie odbędzie się w Konopiskach. Dla obu drużyn będzie to ważny sprawdzian przed powrotem do rywalizacji ligowej, zwłaszcza że zarówno w Częstochowie, jak i w Rzeszowie chcą dobrze wejść w decydującą fazę sezonu.
Towarzyskie starcie zaplanowano na niedzielę 29 marca o godzinie 13:00. Areną sparingu będzie stadion im. Ireny Szewińskiej w Konopiskach przy ulicy Sportowej 60. Mecz ma być dostępny dla kibiców i przedstawicieli mediów, choć klub nie przewiduje transmisji. Najważniejsze informacje ze spotkania mają pojawiać się na bieżąco w kanałach społecznościowych.
Raków Częstochowa i Stal Rzeszów zagrają w przerwie reprezentacyjnej
Dla Rakowa będzie to okazja, by podtrzymać rytm meczowy i lepiej przygotować zespół do powrotu Ekstraklasy. Przerwa na kadrę często wybija drużyny z tempa, dlatego taki sparing może mieć spore znaczenie dla sztabu szkoleniowego. To również dobry moment, by przyjrzeć się zawodnikom, którzy w lidze dostają mniej minut, a także sprawdzić różne warianty ustawienia przed kolejnymi meczami o stawkę.
Stal Rzeszów potraktuje ten pojedynek podobnie. Drużyna Marka Zuba zmierzy się z wymagającym przeciwnikiem z najwyższej klasy rozgrywkowej, co powinno dać odpowiedź, jak wygląda jej dyspozycja przed wznowieniem ligi. Dla pierwszoligowca taki test z silnym rywalem może być szczególnie cenny, bo końcówka sezonu zapowiada się w jego przypadku bardzo interesująco.
Stal Rzeszów chce podtrzymać dobre nastroje po ostatnim zwycięstwie
Zespół z Rzeszowa przystępuje do meczu kontrolnego po ważnym przełamaniu. W ostatnim ligowym spotkaniu pokonał na wyjeździe Znicz Pruszków 3:2 i zakończył serię czterech meczów bez wygranej. Taki wynik poprawił atmosferę w drużynie i pozwolił z większym spokojem wejść w okres bez rywalizacji o punkty.
Obecnie Stal zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli i wciąż może realnie myśleć o zbliżeniu się do czołówki. Strata do najlepszej szóstki nie jest duża, dlatego każdy kolejny mecz może mieć spore znaczenie dla układu sezonu. Następne spotkanie ligowe rzeszowianie rozegrają 6 kwietnia, kiedy na własnym stadionie podejmą Odrę Opole.
Problemy kadrowe Stali przed sparingiem z Rakowem
Na wyjazd do Konopisk trener Marek Zub nie zabierze pełnej kadry. W składzie zabraknie trzech zawodników, którzy w tym czasie przebywają na zgrupowaniach reprezentacji. To oznacza, że szkoleniowiec będzie musiał radzić sobie bez kilku ważnych ogniw, a przy okazji da szansę innym piłkarzom.
Nieobecni będą:
- Sebastien Thill, który pojechał na zgrupowanie reprezentacji Luksemburga,
- Vladislav Krasovskiy, powołany do kadry Białorusi U-21,
- Michał Synoś, który ponownie znalazł się w reprezentacji Polski U-19.
Mimo tych osłabień Stal z pewnością potraktuje mecz z Rakowem bardzo poważnie. Tego typu sparingi często pozwalają nie tylko utrzymać formę, ale też złapać dodatkową pewność siebie przed najważniejszym etapem rozgrywek.
Raków wraca do ligi wcześniej niż Stal
Po niedzielnym sprawdzianie obie drużyny będą już myśleć o powrocie do swoich ligowych obowiązków. Raków zagra o punkty wcześniej, bo już 4 kwietnia podejmie u siebie Widzew Łódź. Dla częstochowian będzie to ważne spotkanie w kontekście dalszej walki o najwyższe cele.
Stal na swój kolejny oficjalny mecz poczeka dwa dni dłużej. Dla zespołu z Rzeszowa sparing z Rakowem będzie więc ostatnim testem przed starciem z Odrą Opole. Niedzielny mecz może pokazać, czy drużyna Marka Zuba jest gotowa, by pójść za ciosem i skutecznie zaatakować czołówkę w końcówce sezonu.