Aktualności

Oficjalnie: reprezentacja Polski U17 rozbiła Słowację!

Reprezentacja Polski U-17 błyskawicznie zareagowała na bolesną porażkę z Irlandią i w efektownym stylu wróciła do walki o awans na mistrzostwa Europy. Biało-Czerwoni rozbili Słowację 4:0, pokazując zupełnie inne oblicze niż kilka dni wcześniej. Teraz wszystko sprowadza się do jednego spotkania, które przesądzi o ich dalszym losie w eliminacjach.

Po nieudanym otwarciu drugiej fazy kwalifikacji sytuacja młodych Polaków zrobiła się bardzo trudna. Przegrana 0:3 z Irlandią sprawiła, że margines błędu praktycznie zniknął. Zespół musiał więc odpowiedzieć natychmiast i nie pozostawił wątpliwości, że wciąż chce liczyć się w walce o miejsce w turnieju finałowym.

Polska U-17 odpowiedziała po porażce z Irlandią

Mecz ze Słowacją od początku układał się po myśli drużyny prowadzonej przez polski sztab. Biało-Czerwoni weszli w spotkanie zdecydowanie, z dużą energią i wyraźnym nastawieniem na szybkie przejęcie kontroli. Efekty było widać niemal od pierwszych minut, bo rywale nie nadążali za tempem narzuconym przez Polaków.

Już w 5. minucie prowadzenie dał Philip Buchta, który otworzył wynik i ustawił mecz w bardzo korzystnym kierunku. To trafienie dodało drużynie pewności siebie, a przeciwnikowi odebrało sporo spokoju. Polska nie zamierzała jednak na tym poprzestać i poszła za ciosem, próbując jak najszybciej zbudować bezpieczną przewagę.

Szybkie ciosy ustawiły spotkanie ze Słowacją

Niedługo później było już 2:0. Tym razem drogę do bramki znalazł Bartosz Szywała, a przy jego golu ważną rolę odegrał Zachary Zalewski, który popisał się asystą. Polacy grali odważnie, płynnie i z dużą swobodą, a Słowacy mieli coraz większe problemy z organizacją gry w defensywie.

Dwubramkowe prowadzenie nie sprawiło, że nasz zespół się cofnął. Wręcz przeciwnie, drużyna nadal naciskała i szukała kolejnych okazji. To był ważny sygnał po wcześniejszej wpadce z Irlandią, bo pokazywał, że zawodnicy nie tylko odbudowali się mentalnie, ale też potrafili od pierwszych minut narzucić rywalowi własne warunki.

Bartosz Szywała i Zachary Zalewski błysnęli po przerwie

Po zmianie stron Polacy nie stracili rytmu. Trzeciego gola zdobył ponownie Szywała, który skompletował dublet i potwierdził, że był jednym z najjaśniejszych punktów tego spotkania. Przy wyniku 3:0 stało się jasne, że Biało-Czerwoni są o krok od bardzo cennego zwycięstwa, ale na tym ich ofensywny koncert się nie skończył.

W 57. minucie wynik ustalił Zalewski, który tym razem sam wpisał się na listę strzelców. Tym samym zawodnik zakończył mecz nie tylko z asystą, lecz także z golem. Dla całej drużyny był to występ pokazujący, że po mocnym ciosie można zareagować w najlepszy możliwy sposób, czyli pewnym i przekonującym zwycięstwem.

Tabela wciąż daje szansę na awans

Wygrana 4:0 sprawiła, że Polska nadal pozostaje w grze o awans na mistrzostwa Europy. Sytuacja nie jest jednak całkowicie komfortowa, bo zespół zajmuje obecnie trzecie miejsce i nie wszystko zależy wyłącznie od niego w sensie ogólnego układu tabeli. Najważniejsze jest jednak to, że wciąż istnieje realna szansa, by odwrócić losy tej fazy kwalifikacji.

Najważniejsze fakty po meczu ze Słowacją:

  • Polska wygrała 4:0,
  • gole zdobyli Philip Buchta, Bartosz Szywała dwa i Zachary Zalewski,
  • zespół wrócił do walki o awans,
  • przed Biało-Czerwonymi decydujące starcie z Chorwacją.

Teraz przed reprezentacją Polski U-17 najtrudniejszy test. W ostatnim meczu kwalifikacji musi pokonać Chorwację, by zachować szanse na awans do turnieju finałowego. Po takim występie jak ze Słowacją można jednak mieć nadzieję, że drużyna odzyskała właściwy rytm dokładnie wtedy, gdy najbardziej tego potrzebowała.

Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.
Copywriter pracujący ze słowem na różnych płaszczyznach od dwudziestu lat. Uważa, że wiele rzeczy ma sens, ale życie pozbawione słowa i sportu jest go pozbawione.

Pozostałe wpisy

Typy koszykówka

Euroliga: Paris – Milano Typy, Kursy, Zakłady 02.04.2026

Kategorie

Pobierz aplikację

i zacznij wygrywać!