Robert Dobrzycki jeszcze mocniej zaangażował się finansowo w Widzew Łódź. Większościowy właściciel klubu objął wszystkie nowo wyemitowane akcje, zwiększając swój udział w spółce do ponad 93 procent. To kolejny sygnał, że mimo rozczarowującego poprzedniego sezonu nie zamierza wycofywać się z ambitnego projektu przy Piłsudskiego.
Przejęcie większościowego pakietu udziałów przez Dobrzyckiego miało otworzyć przed Widzewem zupełnie nowe możliwości. Kibice liczyli, że większe środki, mocniejsze transfery i stabilniejsza struktura właścicielska szybko pozwolą drużynie wrócić do walki o najwyższe miejsca w Ekstraklasie. Pierwszy sezon pod nowym kierownictwem nie spełnił jednak tych oczekiwań.
Pierwszy sezon przyniósł duże rozczarowanie
Zamiast rywalizacji z ligową czołówką Widzew przez długi czas musiał koncentrować się na walce o utrzymanie. Drużyna nie potrafiła ustabilizować formy, a kosztowne ruchy kadrowe nie przełożyły się od razu na odpowiednią jakość na boisku. Łodzianie ostatecznie zachowali miejsce w Ekstraklasie, ale końcówka rozgrywek dostarczyła kibicom zdecydowanie więcej nerwów niż satysfakcji. Początek nowej ery nie przyniósł więc natychmiastowego przełomu.
Dobrzycki zwiększył udział w klubie
Słabsze wyniki nie zniechęciły właściciela do dalszego inwestowania. Podczas Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy podjęto decyzję o podwyższeniu kapitału zakładowego poprzez emisję nowych akcji. Cały nowy pakiet został objęty przez Roberta Dobrzyckiego za pośrednictwem spółki RD Sports. Po zakończeniu formalnej rejestracji będzie ona posiadała 93,32 procent udziałów w Widzewie Łódź S.A.
Nowa struktura właścicielska Widzewa
Pozostałe udziały pozostaną w rękach mniejszościowych akcjonariuszy. Troodon Sp. z o.o. będzie posiadał 5,03 procent akcji, Stowarzyszenie Reaktywacja Tradycji Sportowych Widzew Łódź 1,09 procent, natomiast Remigiusz Brzeziński 0,56 procent. Tak duża przewaga RD Sports oznacza jeszcze silniejszą kontrolę Dobrzyckiego nad kierunkiem rozwoju klubu i najważniejszymi decyzjami strategicznymi.
Klub otrzyma kolejne możliwości rozwoju
Zwiększenie kapitału może pomóc Widzewowi zarówno w bieżącym funkcjonowaniu, jak i w realizacji długoterminowych planów. Dodatkowe środki mogą zostać przeznaczone na wzmocnienie kadry, rozwój infrastruktury, akademii oraz poprawę organizacji całego pionu sportowego. Sam napływ pieniędzy nie gwarantuje jednak sukcesu, dlatego kluczowe będzie ich odpowiednie wykorzystanie i wyciągnięcie wniosków z poprzedniego sezonu.
Widzew zaczął sezon od remisu
Łodzianie rozpoczęli nowe rozgrywki od remisu 2:2 z Motorem Lublin przed własną publicznością. Wynik nie pozwolił na pełną satysfakcję, ale pokazał, że drużyna nadal potrzebuje czasu na osiągnięcie odpowiedniej stabilności. W drugiej kolejce zespół Aleksandara Vukovicia zmierzy się z Wisłą Płock. Zwiększone zaangażowanie właściciela daje klubowi mocniejsze fundamenty, lecz o powodzeniu projektu ponownie zdecydują przede wszystkim wyniki na boisku.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY