PGE MKS El-Volt Lublin wysłał mocny sygnał przed sezonem 2026/2027 i sięgnął po zawodniczkę, której nazwisko może wywołać spore poruszenie w całej Orlen Superlidze Kobiet. Transfer Sarah Dalsgaard Paulsen to nie tylko ruch kadrowy, ale również deklaracja ambicji klubu, który chce walczyć o najwyższe cele i budować skład zdolny rywalizować na bardzo wysokim poziomie.
Lubelski klub rozpoczął odsłanianie planów na kolejne rozgrywki od uderzenia z wysokiego pułapu. Do zespołu dołączy duńska rozgrywająca Sarah Dalsgaard Paulsen, czyli zawodniczka mająca za sobą występy w mocnych europejskich ligach i doświadczenie z gry w reprezentacji Danii. W realiach krajowej ligi taki transfer już teraz można uznać za jeden z najważniejszych ruchów na rynku przed sezonem 2026/2027.
Sarah Dalsgaard Paulsen w Lublinie. Transfer, który może zmienić układ sił
Sama zawodniczka traktuje przenosiny do Lublina jako istotny etap swojej kariery. Z jej wypowiedzi wynika, że dostrzegła w tym projekcie odpowiednie warunki do dalszego rozwoju, a także środowisko zbudowane wokół dużych oczekiwań sportowych i nastawienia na zwycięstwa. Ważne znaczenie miały też rozmowy prowadzone z przedstawicielami klubu, które od początku miały przebiegać sprawnie i budować przekonanie, że to właściwy kierunek.
Duńska szczypiornistka zwraca uwagę również na styl gry oraz energię drużyny z Lublina. W jej ocenie zespół prezentuje wysoką jakość po obu stronach boiska, a ona sama chce dołożyć do tego swoje najmocniejsze atuty. Mowa przede wszystkim o dynamice, szybkości oraz grze w pojedynkach jeden na jeden. Podkreśla także znaczenie codziennej pracy i stałego podnoszenia poziomu, co pokazuje, że do nowego wyzwania podchodzi nie tylko z entuzjazmem, ale też z dużą świadomością swojej roli.
Mocne strony nowej rozgrywającej PGE MKS-u El-Volt Lublin
Zadowolenia z tego ruchu nie ukrywa trener Paweł Tetelewski. Szkoleniowiec widzi w nowej zawodniczce piłkarkę ręczną o wysokiej jakości, która może dać drużynie bardzo wiele już od pierwszych miesięcy pobytu w Lublinie. Szczególnie ceni jej status reprezentantki kraju oraz umiejętność gry na wysokim poziomie, co w kontekście walki o ważne cele może okazać się bezcenne.
Jeszcze więcej mówi wszechstronność Dunki. Trener zwraca uwagę, że Sarah Dalsgaard Paulsen potrafi występować na każdej pozycji w rozegraniu, co daje sztabowi duże możliwości w ustawianiu zespołu. Do tego dochodzą walory fizyczne, skuteczna gra na zwodzie i umiejętność współpracy z obrotową. Taki profil zawodniczki sprawia, że może ona nie tylko podnieść jakość ofensywy, lecz także zwiększyć elastyczność całej drużyny w trakcie sezonu.
Doświadczenie z Europy i reprezentacji Danii atutem lublinianek
Na uniwersalność nowej zawodniczki zwraca uwagę także dyrektor sportowa Monika Marzec. Jej zdaniem możliwość gry na lewym, środkowym i prawym rozegraniu to atut, który w nowoczesnej piłce ręcznej ma ogromne znaczenie. Choć sama szczypiornistka najlepiej odnajduje się na środku, jej zdolność do odnalezienia się w różnych rolach może okazać się bardzo cenna dla zespołu budowanego z myślą o wymagającym sezonie.
Nowa rozgrywająca PGE MKS-u El-Volt Lublin wnosi do zespołu nie tylko uniwersalność, ale też konkretne międzynarodowe doświadczenie. Występowała wcześniej między innymi we Francji i Norwegii, a obecnie gra w barwach SonderjyskE Handbold. Od 2024 roku znajduje się również w reprezentacji Danii i była częścią kadry podczas ostatnich mistrzostw świata. To pokazuje, że do Lublina trafia zawodniczka ograna, ambitna i gotowa na rywalizację pod presją. Dla klubu to wyraźny znak, że nie zamierza ograniczać się do roli obserwatora, lecz chce aktywnie rozdawać karty w Orlen Superlidze Kobiet.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY