1. LIGA POLSKA

Oficjalnie: skrzydłowy Lecha Poznań przechodzi do GKS-u Tychy!

W Poznaniu zapadła decyzja, która ma pomóc jednej z młodych nadziei „Kolejorza” wrócić na właściwe tory. Bartłomiej Barański opuszcza Lecha Poznań i rundę wiosenną spędzi na wypożyczeniu w GKS-ie Tychy. Dla 19-letniego skrzydłowego to szansa na regularną grę, a dla obu klubów ruch, który może zaprocentować w najbliższych miesiącach.

Bartłomiej Barański poza pierwszym zespołem Lecha

Barański trafił do Lecha z Ruchu Chorzów na początku roku jako zawodnik z dużym potencjałem rozwojowym. Formalnie do pierwszej drużyny „Kolejorza” dołączył ponownie latem, jednak jego sytuacja sportowa szybko się skomplikowała. Trener Niels Frederiksen nie widział dla niego miejsca w seniorskiej kadrze, a młody skrzydłowy został skierowany do trzecioligowych rezerw.

Choć gra w drugim zespole pozwalała mu utrzymać rytm meczowy, było jasne, że dla piłkarza w tym wieku to za mało. Brak realnej rywalizacji na wyższym poziomie mógł zahamować jego rozwój, a w dłuższej perspektywie negatywnie wpłynąć na karierę.

Lech reaguje i szuka minut dla młodego skrzydłowego

Władze Lecha zdecydowały się więc na rozwiązanie, które często bywa najlepsze dla młodych zawodników – wypożyczenie. Celem było znalezienie klubu, w którym Barański nie tylko podniesie poziom sportowy, ale przede wszystkim dostanie realną szansę gry w seniorskiej piłce.

Taką możliwość zaoferował GKS Tychy, który w trakcie zimowego okna transferowego aktywnie poszukiwał wzmocnień do walki o ligowy byt.

Łukasz Piszczek widzi w Barańskim wzmocnienie GKS-u

Już na początku grudnia pojawiły się sygnały, że zainteresowanie młodym skrzydłowym wykazuje GKS Tychy, prowadzony przez Łukasza Piszczka. Były reprezentant Polski, który niedawno przejął odpowiedzialność za wyniki zespołu, jasno określił priorytet na drugą część sezonu – utrzymanie w I lidze.

Aby zrealizować ten cel, potrzebował zawodników mogących zwiększyć rywalizację i wnieść świeżość do ofensywy. Barański, mimo młodego wieku, idealnie wpisuje się w ten profil. Dla Piszczka to piłkarz, którego można rozwijać, jednocześnie korzystając z jego dynamiki i odwagi w grze jeden na jednego.

Wypożyczenie do końca sezonu

Zgodnie z ustaleniami, Barański spędzi w Tychach resztę trwającej kampanii. Przez najbliższe miesiące będzie reprezentował barwy śląskiego klubu, walcząc o miejsce w składzie i regularne występy na zapleczu Ekstraklasy.

To rozwiązanie korzystne dla wszystkich stron. Lech zyskuje szansę, że zawodnik wróci latem bogatszy o doświadczenie, GKS dostaje perspektywicznego piłkarza do walki o ligowe punkty, a sam Barański wreszcie stanie przed realną możliwością pokazania się w seniorskiej piłce.

GKS Tychy aktywny na rynku transferowym

Barański nie jest jedynym zimowym ruchem GKS-u. Klub wcześniej potwierdził pozyskanie kilku innych zawodników, wzmacniając różne formacje zespołu. To wyraźny sygnał, że w Tychach nie zamierzają biernie czekać na rozwój wydarzeń, tylko aktywnie walczyć o utrzymanie.

Dla młodego skrzydłowego to idealne środowisko, by wziąć odpowiedzialność i zapracować na kolejne kroki w karierze. Najbliższe miesiące pokażą, czy wypożyczenie okaże się dla Bartłomieja Barańskiego przełomem, który pozwoli mu wrócić do Poznania jako zawodnik gotowy na wyższy poziom.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY