AKTUALNOśCI

Oficjalnie: skrzydłowy po odejściu z Korony trafił do Bułgarii!

Nieudany epizod w Ekstraklasie dobiegł końca. Wiktor Popow szybko znalazł nowy klub po rozstaniu z Koroną Kielce i zdecydował się na powrót do kraju. Bułgarski obrońca podpisał długoterminową umowę z zespołem, który w poprzednich sezonach należał do ścisłej czołówki tamtejszych rozgrywek.

Pobyt Wiktora Popowa w Koronie Kielce trwał zaledwie rok i trudno uznać go za udany. Piłkarz, który trafiał do Polski z opinią solidnego zawodnika i reprezentanta bułgarskiej szkoły futbolu, nie zdołał na stałe wywalczyć sobie miejsca w składzie. Teraz jego przygoda z Ekstraklasą dobiegła końca, a kolejnym etapem kariery będzie powrót do ojczyzny.

26-latek dołączył do kieleckiego klubu przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu. Korona nie musiała płacić za transfer, ponieważ jego kontrakt z Czerno More Warna wygasł. Wydawało się, że będzie to ruch korzystny dla obu stron. Zespół zyskał zawodnika mogącego zwiększyć konkurencję na prawej stronie boiska, a piłkarz otrzymał szansę sprawdzenia się w nowym otoczeniu.

Kontuzja pokrzyżowała plany w Koronie Kielce

Rzeczywistość okazała się jednak znacznie bardziej skomplikowana. Już podczas przygotowań do sezonu Popow zmagał się z problemami zdrowotnymi, które utrudniły mu walkę o miejsce w podstawowej jedenastce. Przerwa spowodowana urazem sprawiła, że stracił cenny czas potrzebny na aklimatyzację i przekonanie do siebie sztabu szkoleniowego.

Po powrocie do pełni sił nie potrafił odwrócić swojej sytuacji. Szkoleniowiec Korony częściej stawiał na innych zawodników, a Bułgar otrzymywał ograniczone szanse. Ostatecznie jego dorobek zatrzymał się na dziesięciu występach. Co istotne, wszystkie spotkania rozegrał jeszcze jesienią, a wiosną nie odgrywał już znaczącej roli w zespole.

Rozwiązanie kontraktu otworzyło drogę do transferu

Wobec braku perspektyw na regularną grę obie strony zdecydowały się zakończyć współpracę przed terminem. Porozumienie dotyczące rozwiązania umowy okazało się korzystne zarówno dla klubu, jak i zawodnika. Korona zyskała większą swobodę w planowaniu budżetu płacowego, natomiast piłkarz mógł rozpocząć poszukiwania nowego pracodawcy bez konieczności oczekiwania na wygaśnięcie kontraktu.

Okres pozostawania bez klubu nie trwał długo. Zainteresowanie jego usługami pojawiło się bardzo szybko, a najkonkretniejsze działania podjęto w Bułgarii. Tam Popow zdecydował się kontynuować karierę i wrócić do ligi, w której wcześniej wypracował sobie solidną pozycję.

Arda Kyrdżali stawia na doświadczenie

Nowym klubem obrońcy została Arda Kyrdżali. Strony osiągnęły porozumienie w sprawie trzyletniej umowy, co pokazuje, że działacze wiążą z piłkarzem długofalowe plany. Dla zawodnika jest to szansa na odbudowanie pozycji po nieudanym okresie spędzonym w Polsce oraz powrót do regularnych występów.

Arda od kilku lat należy do grona rozpoznawalnych zespołów w bułgarskiej ekstraklasie. Klub ma za sobą występy na arenie międzynarodowej i w przeszłości mierzył się również z polskimi drużynami w europejskich pucharach. Pozyskanie Popowa stanowi pierwszy oficjalnie potwierdzony transfer zespołu przed nowym sezonem.

Dla 26-latka rozpoczyna się więc kolejny rozdział kariery. Po krótkiej i nie do końca udanej przygodzie w Ekstraklasie wraca do środowiska, które zna bardzo dobrze i w którym będzie miał okazję ponownie walczyć o miejsce wśród czołowych zawodników swojej ligi.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY