Widzew porządkuje zimą sprawy kadrowe również na poziomie akademii i rezerw. Jednym z ruchów jest powrót Nikodema Stachowicza z wypożyczenia do Sokoła Kleczew. Skrzydłowy wraca do Łodzi i najbliższe tygodnie spędzi w drużynie rezerw, z którą ma przygotowywać się do rundy wiosennej.
Nikodem Stachowicz wraca do Widzewa Łódź
Akademia Widzewa poinformowała o zakończeniu wypożyczenia 19-latka i jego powrocie do klubowych struktur. Stachowicz nie trafia jednak od razu do pierwszego zespołu – ma pracować z rezerwami, co sugeruje, że najważniejsze będzie teraz odbudowanie rytmu gry i wywalczenie stabilnej roli na boisku.
Stachowicz pochodzi z Gniezna, gdzie zaczynał w Szkole Futbolu Gniezno. Później trafił do akademii Lecha Poznań, a w marcu 2024 roku został włączony do struktur Widzewa i od tego momentu pozostaje zawodnikiem łódzkiego klubu. To dość klasyczna ścieżka młodego piłkarza: mocne szkolenie w akademii, a następnie próba przebicia się do seniorskiej piłki.
Epizod w Ekstraklasie: debiut i kolejne występy
W barwach zespołu U-19 Widzewa skrzydłowy zaliczył dziewięć występów. Najciekawsze wydarzyło się jednak pod koniec stycznia ubiegłego roku, gdy zadebiutował w Ekstraklasie. Później dołożył jeszcze trzy ligowe mecze, zbierając łącznie 136 minut w pierwszej drużynie, prowadzonej wówczas przez Daniela Myśliwca. To doświadczenie, które dla 19-latka może być ważnym punktem odniesienia – nawet jeśli było tylko krótkim epizodem.
Latem Widzew zdecydował, że najlepszym krokiem będzie wypożyczenie Stachowicza do Sokoła Kleczew. Pomysł był prosty: regularna gra w seniorskiej piłce i budowanie pewności siebie. W praktyce jednak ten etap trudno uznać za przełomowy. Zawodnik nie stał się kluczową postacią zespołu Tomasza Pozorskiego – rozegrał 10 spotkań, ale uzbierał tylko 329 minut, czyli średnio około 33 minuty na mecz. W tym czasie zapisał na koncie jedną bramkę i jedną asystę.
Rezerwy Widzewa: plan na rundę wiosenną
Po powrocie do Łodzi Stachowicz ma przygotowywać się do wiosny z rezerwami Widzewa, które zajmują obecnie 12. miejsce w III lidze. To środowisko, w którym łatwiej o regularność i większy wpływ na grę, a właśnie tego skrzydłowemu teraz potrzeba najbardziej.
Umowa Stachowicza z Widzewem obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, więc klub ma czas, by spokojnie poprowadzić jego rozwój. Najbliższe tygodnie będą dla niego ważne: jeśli w rezerwach złapie rytm i zacznie robić różnicę, szybko może wrócić do gry o miejsce wyżej. Jeśli nie – temat kolejnego wypożyczenia lub innej ścieżki rozwoju może wrócić już w następnym oknie transferowym.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY