1. LIGA POLSKA

Oficjalnie: trzech zawodników Wisły Kraków nie zagra ze Stalą Mielec!

Wisła Kraków wróciła z Siedlec jedynie z punktem, a do tego z poważnym problemem kadrowym przed kolejną ligową kolejką. W niedzielnym meczu I ligi „Biała Gwiazda” zremisowała bezbramkowo z Pogonią, choć była stroną przeważającą pod względem liczby prób ofensywnych. Spotkanie było zacięte, pełne walki w środku pola i przerywane wieloma faulami, co ostatecznie doprowadziło do serii kartek — trzech z nich zaważy na najbliższych decyzjach Mariusza Jopa.

Wyrównane spotkanie, ale brak konkretów z obu stron

Starcie w Siedlcach było reklamowane jako pojedynek drużyn o odmiennych celach — Wisła jako lider walczy o utrzymanie przewagi nad resztą stawki, natomiast Pogoń skupia się na stabilizacji formy i oddaleniu od strefy spadkowej. Mecz nie dostarczył jednak bramek, mimo że tempo rywalizacji momentami było naprawdę wysokie.

Wisła częściej próbowała przedzierać się pod pole karne gospodarzy, ale dobrze ustawiona defensywa Pogoni nie pozwalała na oddawanie klarownych strzałów. Obie drużyny zanotowały łącznie jedenaście celnych prób (pięć Wisły, sześć Pogoni), jednak zarówno Letkiewicz, jak i bramkarz gospodarzy zachowali pełną czujność. W kilku sytuacjach brakowało wykończenia, w innych — precyzyjnego ostatniego podania.

Dużo walki, sporo fauli i grad kartek

Pierwsza połowa była bardzo intensywna, co przełożyło się na decyzje arbitra. Mariusz Myszka czterokrotnie karał zawodników Pogoni żółtymi kartkami, sygnalizując, że nie pozwoli na ostrą grę wymykającą się spod kontroli. Po przerwie los ten spotkał piłkarzy Wisły, a efekty okazały się bardzo bolesne dla krakowian.

Jakub Krzyżanowski, Wiktor Biedrzycki oraz Darijo Grujcic zobaczyli po żółtym kartoniku, co w przypadku każdego z nich oznacza pauzę w kolejnym meczu. Były to ich czwarte napomnienia w sezonie, a zgodnie z regulaminem taka liczba automatycznie skutkuje zawieszeniem.

Straty kadrowe Wisły. Jop ma o czym myśleć

Dla sztabu szkoleniowego Wisły to wyjątkowo niekorzystny rozwój wydarzeń. Każdy z ukaranych zawodników pełni ważną rolę w drużynie, a ich absencja na pewno wpłynie na plan taktyczny przed nadchodzącym meczem.

  • Wiktor Biedrzycki, 28-letni obrońca, stanowi jeden z filarów defensywy. W tym sezonie wystąpił w 16 spotkaniach i często odpowiadał za stabilizację gry z tyłu.

  • Darijo Grujcic również jest istotnym elementem układanki Jopa, zwłaszcza w środku pola. Do tej pory zagrał w 12 meczach ligowych i charakteryzuje się agresywnym odbiorem, co często jest kluczowe w przełamywaniu akcji rywali.

  • Jakub Krzyżanowski natomiast to piłkarz, który nie opuścił ani jednego spotkania w bieżącym sezonie. Jego brak będzie szczególnie dotkliwy, ponieważ należy do najbardziej eksploatowanych i najbardziej niezawodnych zawodników Wisły.

Trener Jop będzie musiał dokonać przynajmniej trzech zmian personalnych, a równocześnie zadbać o utrzymanie dotychczasowej jakości gry. To spore wyzwanie, biorąc pod uwagę, że drużyna wciąż walczy o utrzymanie pierwszego miejsca.

Lider traci punkty, ale zostaje na szczycie tabeli

Mimo bezbramkowego remisu Wisła Kraków pozostała liderem I ligi, mając na koncie 39 punktów. Rywale z czołówki jednak nie zamierzają odpuszczać, dlatego każde następne spotkanie będzie miało duże znaczenie w układzie walki o awans.

Najbliższy mecz krakowian zapowiada się bardzo interesująco — Wisła zmierzy się ze Stalą Mielec, czyli jednym ze spadkowiczów z Ekstraklasy. Mielczanie wciąż szukają odpowiedniego rytmu po trudnym poprzednim sezonie i plasują się w dolnych rejonach tabeli, ale mogą być niezwykle niewygodnym przeciwnikiem.

Spotkanie ze Stalą odbędzie się w niedzielę o 20:15, a dla Wisły będzie sprawdzianem głębi kadry oraz odporności psychicznej po osłabieniach wywołanych karami.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY