Fogo Unia Leszno wykonała ważny ruch z myślą o kolejnych sezonach w PGE Ekstralidze. Beniaminek najwyższego poziomu rozgrywkowego przedłużył kontrakt z Piotrem Pawlickim, który pozostanie w klubie do końca 2028 roku. Dla kibiców „Byków” to wyraźny sygnał, że w Lesznie nie zamierzają ograniczać się jedynie do walki o utrzymanie.
Zespół prowadzony przez Rafała Okoniewskiego bardzo dobrze radzi sobie po powrocie do elity i jest blisko awansu do fazy play-off. Jednymi z najważniejszych zawodników drużyny są Ben Cook oraz Pawlicki, którzy należą do czołówki najlepiej punktujących żużlowców ligi.
Ich skuteczność ma ogromne znaczenie dla wyników Unii. Klub postanowił więc odpowiednio wcześnie zabezpieczyć przyszłość jednego z liderów i jednocześnie rozpocząć budowę kadry na następne lata.
Piotr Pawlicki zostaje w Unii Leszno
Nowa umowa wychowanka „Byków” będzie obowiązywała do końca sezonu 2028. Oznacza to, że Pawlicki związał swoją przyszłość z klubem na dwa kolejne lata.
Choć jego pozostanie w Lesznie nie było wielkim zaskoczeniem, długość kontraktu ma duże znaczenie. Unia zyskała stabilizację na jednej z kluczowych pozycji i może już planować kolejne okna transferowe wokół swojego lidera.
Dla samego zawodnika jest to również potwierdzenie zaufania ze strony klubu. Po powrocie do macierzystego zespołu szybko ponownie stał się jedną z jego najważniejszych postaci.
Unia Leszno walczy o fazę play-off
Beniaminek znajduje się w bardzo dobrej sytuacji przed decydującą częścią sezonu. Leszczynianie mają realną szansę na awans do fazy play-off i w dużej mierze zależą od własnych wyników.
To osiągnięcie jest tym bardziej istotne, że przed rozpoczęciem rozgrywek głównym celem mogło wydawać się spokojne utrzymanie w PGE Ekstralidze. Tymczasem drużyna regularnie rywalizuje z silniejszymi przeciwnikami i zachowuje szanse na walkę o najwyższe miejsca.
Duża w tym zasługa Pawlickiego oraz Cooka. Obaj znajdują się w czołowej piętnastce najskuteczniejszych zawodników ligi i zapewniają zespołowi regularne zdobycze punktowe.
Kontrakt lidera fundamentem na kolejne sezony
Przedłużenie umowy z Pawlickim można traktować jako pierwszy ważny element budowy drużyny zdolnej do walki o medale. W Lesznie chcą wykorzystać obecny sezon nie tylko do utrzymania, ale również do stworzenia podstaw pod bardziej ambitne cele.
Klub pokazuje w ten sposób, że zamierza zatrzymywać najlepszych zawodników i rozwijać zespół krok po kroku. Stabilność kadrowa może mieć szczególne znaczenie w kolejnych rozgrywkach, gdy Unia będzie chciała na stałe wrócić do krajowej czołówki.
Sam fakt podpisania dwuletniego kontraktu daje również kibicom pewność, że jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci zespołu nie odejdzie po zakończeniu obecnej kampanii.
Wychowanek wrócił i ponownie został liderem
Pawlicki jest wychowankiem Unii Leszno i w przeszłości przez wiele lat reprezentował jej barwy. Do klubu wrócił przed obecnym sezonem, tuż po wywalczeniu przez drużynę awansu do PGE Ekstraligi.
Jego początek rozgrywek był szczególnie udany. Szybko zaczął zdobywać ważne punkty i potwierdził, że nadal może pełnić rolę lidera na najwyższym poziomie.
Powrót do macierzystego klubu okazał się korzystny dla obu stron. Unia otrzymała doświadczonego zawodnika dobrze znającego specyfikę zespołu, a Pawlicki ponownie znalazł środowisko, w którym może odgrywać pierwszoplanową rolę.
Bracia Pawliccy mogą znów jeździć razem
Niewykluczone, że w sezonie 2027 do Piotra Pawlickiego dołączy także jego brat Przemysław. Taki scenariusz byłby dla kibiców Unii szczególnie atrakcyjny i dodatkowo wzmocniłby tożsamość drużyny.
Na razie najważniejszą informacją pozostaje jednak zatrzymanie młodszego z braci. Klub zabezpieczył przyszłość jednego z najlepszych zawodników i wysłał czytelny sygnał całej lidze.
Fogo Unia Leszno wróciła do PGE Ekstraligi jako beniaminek, ale jej ambicje są znacznie większe niż sama walka o pozostanie w elicie. Długoterminowa umowa z Pawlickim ma być jednym z fundamentów zespołu, który w kolejnych latach ponownie spróbuje włączyć się do rywalizacji o medale.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY