Antoni Młynarczyk najbliższy sezon spędzi w Warcie Poznań. 21-letni skrzydłowy został wypożyczony z ŁKS-u Łódź do beniaminka I ligi, a porozumienie nie zawiera opcji wykupu. Jednocześnie łódzki klub przedłużył z zawodnikiem kontrakt do 30 czerwca 2028 roku, wyraźnie pokazując, że nadal wiąże z nim długoterminowe plany.
Dla Młynarczyka przeprowadzka do Poznania ma być przede wszystkim szansą na regularne występy. W poprzednim sezonie jego rola w pierwszym zespole ŁKS-u była ograniczona, a duża konkurencja w kadrze sprawiała, że trudno było mu liczyć na stałe miejsce w podstawowym składzie. Warta ma zapewnić mu warunki do odbudowania formy i zdobycia doświadczenia na zapleczu Ekstraklasy.
Niewiele minut w pierwszej drużynie ŁKS-u
W całych poprzednich rozgrywkach Młynarczyk pojawił się w pierwszym zespole ŁKS-u jedenaście razy. Łącznie spędził na murawie niewiele ponad trzysta minut, co nie pozwalało mu złapać odpowiedniego rytmu i w pełni zaprezentować swoich możliwości. Znacznie częściej można było oglądać go w drużynie rezerw, dla której zanotował szesnaście występów na poziomie II ligi.
Taka sytuacja skłoniła klub do poszukania rozwiązania korzystnego dla obu stron. Pozostanie w Łodzi oznaczałoby dalszą walkę o pojedyncze minuty, natomiast czasowe przenosiny do Warty mogą dać skrzydłowemu regularność potrzebną na tym etapie kariery.
Warta bez opcji wykupu
Wypożyczenie będzie obowiązywało przez najbliższy sezon i nie obejmuje możliwości definitywnego transferu. Po zakończeniu rozgrywek Młynarczyk ma więc wrócić do ŁKS-u i ponownie podjąć rywalizację o miejsce w składzie. Przedłużenie umowy do czerwca 2028 roku dodatkowo zabezpiecza interesy łódzkiego klubu.
Warta przystępuje do sezonu jako beniaminek I ligi, dlatego 21-latek powinien otrzymać okazję do gry na wyższym poziomie niż w rezerwach. Dla poznaniaków będzie z kolei młodym zawodnikiem z doświadczeniem zdobytym zarówno na zapleczu Ekstraklasy, jak i w rozgrywkach centralnych.
ŁKS nadal wierzy w skrzydłowego
Dyrektor sportowy Radosław Mozyrko podkreślił, że decyzja o nowym kontrakcie wynika z wiary w możliwości i potencjał zawodnika. Władze ŁKS-u uznały, że najważniejszym elementem jego rozwoju są obecnie regularne minuty, których klub nie był w stanie mu zagwarantować. Wypożyczenie ma pomóc Młynarczykowi wrócić do najlepszej dyspozycji.
Plan zakłada, że po sezonie skrzydłowy będzie gotowy do walki o znacznie ważniejszą rolę w pierwszym zespole. ŁKS nie traktuje więc transferu czasowego jako przygotowania do definitywnego rozstania, lecz jako inwestycję w dalszy rozwój wychowanka.
63 występy w barwach ŁKS-u
Mimo młodego wieku Młynarczyk zgromadził już spore doświadczenie w seniorskiej drużynie łódzkiego klubu. Jego dotychczasowy bilans obejmuje 63 spotkania, pięć zdobytych bramek oraz siedem asyst. W ostatnim sezonie nie potrafił jednak na stałe przebić się do składu, dlatego zmiana otoczenia stała się logicznym krokiem.
W Warcie będzie miał możliwość udowodnienia, że jest gotowy do regularnej gry na poziomie I ligi. Udane wypożyczenie może otworzyć mu drogę do powrotu do Łodzi w mocniejszej pozycji i ponownego włączenia się do rywalizacji o miejsce w podstawowym składzie.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY