AKTUALNOśCI

Oficjalnie: wiadomo, ile Maja Chwalińska zarobi na dzikiej karcie na Wimbledon

Maja Chwalińska dzięki dzikiej karcie uniknie kwalifikacji do Wimbledonu i od razu zagra w głównej drabince. To dla Polki nie tylko ogromna szansa sportowa, ale też bardzo konkretna korzyść finansowa. Już sam występ w pierwszej rundzie oznacza premię, która robi duże wrażenie.

Maja Chwalińska zarobi fortunę na Wimbledonie?

Maja Chwalińska otrzymała dziką kartę do tegorocznego Wimbledonu, co wywołało dużą radość wśród polskich kibiców. 24-latka nie będzie musiała przechodzić przez kwalifikacje i od razu znajdzie się w głównej części turnieju.

Taka decyzja ma także wymiar finansowy. Za sam udział w pierwszej rundzie zawodniczka otrzyma co najmniej 80 tysięcy funtów, czyli około 400 tysięcy złotych. To kwota gwarantowana jeszcze przed rozegraniem pierwszego meczu.

Ile można zarobić za kolejne rundy Wimbledonu?

Premie w Londynie rosną bardzo szybko wraz z każdym następnym zwycięstwem. Awans do drugiej rundy oznacza już 126 tysięcy funtów, czyli około 620 tysięcy złotych.

Przejście kolejnego etapu to 185 tysięcy funtów, a więc blisko milion złotych. Udział w czwartej rundzie wyceniono na 300 tysięcy funtów, czyli około półtora miliona złotych.

Największa nagroda czeka oczywiście triumfatorkę turnieju. Zwyciężczyni Wimbledonu otrzyma 3,6 miliona funtów, co daje ponad 17,5 miliona złotych.

Świetny Roland Garros zmienił sytuację Polki

Dziką kartę dla Chwalińskiej można traktować jako efekt jej znakomitego występu na kortach Rolanda Garrosa. Polka była jedną z największych rewelacji paryskiego turnieju i sensacyjnie dotarła aż do finału.

Tak dobry wynik znacząco podniósł jej pozycję w światowym tenisie. Chwalińska zajmuje obecnie 21. miejsce w rankingu WTA, a to oznacza, że w Londynie będzie już postrzegana zupełnie inaczej niż podczas wcześniejszych występów wielkoszlemowych.

Trawa nowym wyzwaniem dla Chwalińskiej

Wimbledon to jednak inny test niż Roland Garros. Trawa wymaga szybszej reakcji, dobrego poruszania i umiejętności skracania wymian. Styl gry Chwalińskiej daje jednak podstawy do optymizmu, bo Polka dysponuje techniką, która może sprawdzić się również na tej nawierzchni.

Nie sposób dziś określić, jak daleko zajdzie w Londynie. Pewne jest natomiast, że już sam udział w głównej drabince daje jej znaczący zastrzyk finansowy i kolejną szansę na potwierdzenie, że występ w Paryżu nie był przypadkiem.

Twój typ na ten mecz?

Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.

PRZEJDŹ DO OFERTY
PODOBNE WPISY