Choć mecz Widzewa Łódź z Jagiellonią Białystok odbędzie się dopiero pod koniec stycznia, już teraz wiadomo, że łódzki zespół przystąpi do niego w osłabieniu. Ángel Baena nie wystąpi, ponieważ otrzymał kolejną żółtą kartkę, która skutkuje zawieszeniem na następne ligowe spotkanie.
Widzew kończy rok porażką z Zagłębiem
Łodzianie przystępowali do meczu 18. kolejki z Zagłębiem Lubin w dobrych nastrojach po pucharowym zwycięstwie nad Pogonią Szczecin. Ekipa Igora Jovićevicia zdołała jednak przełożyć udaną grę w Pucharze Polski tylko na pierwszą połowę ligowego starcia. Po trafieniu Sebastiana Bergiera wydawało się, że Widzew może zamknąć rok pozytywnym akcentem. Później do głosu doszli jednak zawodnicy z Lubina, którzy odwrócili wynik po bramkach Leonardo Rochy oraz Jesúsa Díaza.
Czwarta żółta kartka Baeny i przymusowa przerwa
Ángel Baena znalazł się w wyjściowym składzie łodzian i brał udział w pierwszej części spotkania. Tuż przed przerwą sędzia Tomasz Marciniak ukarał go żółtą kartką. To już czwarte napomnienie Hiszpana w trwającym sezonie, co automatycznie oznacza przymusową absencję w kolejnym meczu ligowym.
Oznacza to, że 25-latek nie będzie mógł zagrać przeciwko Jagiellonii Białystok – spotkaniu zaplanowanemu na 31 stycznia, które otworzy dla Widzewa rundę wiosenną Ekstraklasy.
Seria kartek i statystyki Hiszpana
Interesujące jest to, że Baena zanotował wszystkie swoje cztery kartki w ostatnich czterech ligowych występach. Choć przez większość sezonu grał bardzo czysto, pod koniec roku regularnie wchodził w sytuacje, które kończyły się ostrzeżeniami od arbitrów.
Hiszpański skrzydłowy rozegrał dotąd komplet 18 meczów ligowych. Ma na koncie jedną bramkę i trzy asysty, a jego aktywność na skrzydle była jednym z istotnych elementów ofensywy Widzewa.
Widzew kończy rok na 13. miejscu
Po porażce z Zagłębiem łódzki zespół zamyka rok z dorobkiem 20 punktów. Obecna pozycja – 13. miejsce – nie daje pełnego komfortu, zwłaszcza że kilka drużyn znajdujących się niżej w tabeli ma jeszcze do rozegrania spotkania, w tym także zaległe. Sytuacja Widzewa może więc ulec zmianie, zanim zespół wróci do gry w 2025 roku.
Brak formacji skrzydłowego na początku wiosny będzie wyzwaniem dla Igora Jovićevicia, który już teraz musi planować ustawienie zespołu pod kątem nieobecności jednego ze swoich podstawowych zawodników. Baena był jedną z najbardziej eksploatowanych postaci w składzie i jego brak może wymusić roszady nie tylko na skrzydłach, ale również w strukturze całej ofensywy.
Sprawdź aktualne kursy i obstawiaj w ETOTO z bonusem bez ryzyka.
PRZEJDŹ DO OFERTY